Reklama

Zamieszanie w statystykach

Ekonomiści z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową obniżyli prognozę wzrostu PKB w tym roku z 5 do 3,6%. Dostrzegają jednak oznaki poprawy koniunktury po bardzo słabym I kwartale.

Publikacja: 28.07.2005 07:48

- Komunikat GUS dotyczący wzrostu gospodarczego w I kwartale podziałał na ekonomistów jak zimny prysznic. Wszystkie ośrodki skorygowały w dół prognozy na ten rok - mówi Bohdan Wyżnikiewicz, wiceprezes IBnGR, tłumacząc się z poważnej korekty szacunku PKB. Ekonomista przytacza też obniżkę średniej prognozy banków do 3,5% z 4,7% oczekiwanych w styczniu. Przypomnijmy, że w I kwartale polska gospodarka rozwijała się w tempie zaledwie 2,1%.

Największym zaskoczeniem była jednak nie sama dynamika PKB, ale wzrost inwestycji raptem o 1%. B. Wyżnikiewicz zwraca uwagę, że ostatnie wyliczenia GUS wprowadziły spore zamieszanie w statystykach dotyczących nakładów na środki trwałe. - Część ośrodków ekonometrycznych musiała pozmieniać modele - przyznaje. Podkreśla jednak, że słabe dane za I kwartał nie muszą oznaczać wstrzymania inwestycji. Zwykle w tym okresie przedsiębiorstwa rozliczają bowiem tylko kilkanaście procent wydatków ponoszonych w całym roku.

IBnGR zrewidował jednak prognozę wzrostu inwestycji w tym roku do 8%, z 10% przewidywanych przed trzema miesiącami. Ekonomiści mają jednak nadzieję, że dwucyfrowe tempo uda się osiągnąć już w III kwartale.

W opinii analityków z Instytutu, już II kwartał przyniósł poprawę sytuacji w gospodarce. - Na fajerwerki jeszcze za wcześnie, ale mamy już zdecydowaną przewagę korzystnych informacji - twierdzi B. Wyżnikiewicz. Chodzi o wyraźny wzrost dynamiki produkcji budowlanej w ostatnich dwóch miesiącach, obserwowany od początku roku wzrost zatrudnienia w gospodarce, utrzymanie wysokiej rentowności przedsiębiorstw czy spadek inflacji.

Ekonomiści z IBnGR zauważają też stopniową poprawę sytuacji gospodarstw domowych. Świadczą o tym np. dynamicznie rosnące kredyty mieszkaniowe. To efekt zwiększenia wynagrodzeń i powolnego spadku bezrobocia. W tym roku, według założeń Instytutu, wynagrodzenia realne (brutto) powinny wzrosnąć o 2%. Konsumpcja indywidualna będzie jednak mniejsza niż w 2004 (spadek do 2,7% z 3,4%). Sytuacja powinna się poprawić dopiero w przyszłym roku.

Reklama
Reklama

Prognozy IBnGR (wzrost r/r w proc.)

III kw. 2005 IV kw. 2005 2005 r. 2006 r. 2007 r.

PKB 4,2 5,1 3,6 4,7 5,1

spożycie indywidualne 3,2 3,6 2,7 3,6 4,0

inwestycje 10,5 11,0 8,0 9,0 9,5

inflacja 1,3 1,5 2,2 2,1 2,4

Reklama
Reklama

przeciętne zatrudnienie w gospodarce 2,4 1,7 1,7 1,9 1,7

produkcja przemysłowa 5,7 6,4 3,8 7,6 9,4

produkcja budowlana 12 11,7 10,7 11,0 10,8

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama