Walne zgromadzenie kontynuowało obrady z 29 czerwca. Akcjonariusze poprosili wtedy o przerwę, bo nie udało im się wypracować wspólnego stanowiska w sprawie podziału zysku. Ryszard Krauze, prezes Prokomu, i kontrolowany przez niego Prokom Investments chcieli cały zysk za 2004 r. (który wyniósł 34,67 mln zł) przeznaczyć na kapitał zapasowy. Akcjonariusze finansowi domagali się wypłaty z zysku.
Miesięczna przerwa pozwoliła na wypracowanie konsensusu. Główny akcjonariusz ugiął się i poparł zgłoszony przez podmioty finansowe projekt podziału zysku. Wnioskodawcą był OFE PZU Złota Jesień, który zarejestrował 400 tys. akcji (2,8% kapitału). Fundusz zaproponował, żeby 3,47 mln zł z ubiegłorocznego zysku przeznaczyć na dywidendę, a resztę (31,19 mln zł) na kapitał zapasowy. Propozycja znalazła poparcie zdecydowanej większości akcjonariuszy. Przeciwny uchwale był jedynie Bank Austria Creditanstalt AG, który zarejestrował 220 tys. walorów, oraz firma Ford Motor Company (810 walorów). Prokom wypłaci więc 0,25 zł dywidendy na akcję. Stopa dywidendy wyniesie zatem zaledwie 0,2%. To pierwsza dywidenda w całej historii informatycznej spółki. W piątek kurs Prokomu po spadku o 1,79% wyniósł 110 zł.
Lista akcjonariuszy obecnych na WZA Prokomu
Liczba głosów (w tys.)
Bank Austria Creditanstalt AG 220