Najwięcej problemów Polacy mają z VAT-em. Tego podatku dotyczyło aż 53% wniosków o wydanie wiążącej interpretacji. Na drugim miejscu był PIT, a na trzecim CIT.
W sumie urzędy skarbowe wydały 29,9 tys. postanowień. Około 15% wniosków było niekompletnych (najczęstsze błędy to brak opisu stanu faktycznego, podstawy prawnej i opłaty skarbowej). Stanisław Stec, wiceminister finansów odpowiedzialny za kontrolę skarbową, zauważył jednak, że w II kwartale liczba wniosków wymagających uzupełnienia była mniejsza niż w I kwartale.
Jego zdaniem, wydawanie wiążących interpretacji jest dużym obciążeniem dla aparatu skarbowego. - To efekt bardzo częstych zmian prawa podatkowego. Problemem jest też niespójność tego prawa z innymi ustawami - stwierdził. - Pracy nie ułatwia też różnorodność stanowisk sądów administracyjnych - dodał. W tej chwili wydawaniem wiążących interpretacji zajmuje się ponad 4,6 tys. pracowników urzędów i izb skarbowych.
S. Stec poinformował, że urzędy trzymają się 3-miesięcznego terminu przeznaczonego na odpowiedź na interpretację. Ten termin w żadnym wypadku nie został przekroczony (groziłoby to wydaniem tzw. interpretacji milczącej, czyli zgodnej ze stanowiskiem podatnika). Wiceminister zapewnił też, że urzędy skarbowe nie wszczęły żadnej kontroli w efekcie otrzymania wniosku o interpretację.
Przepisy o wiążącej interpretacji obowiązują od początku tego roku. Podatnik, który zastosuje się do zaleceń urzędu skarbowego, nie może być obciążony żadnymi karami z tego tytułu.