Reklama

Exatel chce osiągnąć 537 mln zł przychodów i 70 mln zł zysku w 2005 r.

Spółka telekomunikacyjna Exatel, powstała w 2004 roku z połączenia Telbanku i Tel-Energo, miała w pierwszym półroczu 37,9 mln zł straty netto przy przychodach na poziomie 239,5 mln zł, poinformował w poniedziałek prezes spółki Witold Czyżewski. Na koniec roku spółka planuje osiągnąć 537 mln zł przychodów i 70 mln zł zysku. "Odnotowaliśmy poprawę wyniku spółki w porównaniu do założeń budżetowych za okres pierwszych sześciu miesięcy" - powiedział Czyżewski podczas konferencji prasowej.

Publikacja: 01.08.2005 14:28

Plan budżetowy zakładał stratę w wysokości 46 mln zł.

"Dotychczasowe wyniki dobrze rokują na następne miesiące. Założyliśmy w planie rocznym osiągnięcie przychodów na poziomie 537 mln zł i zysku na poziomie 70,2 mln zł" - powiedział Czyżewski.

W lipcu spółka dokonała spłaty kredytu udzielonego przez Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR).

"Przy spłacie kredytu dla EBOR-u skorzystaliśmy z krótkoterminowego kredytu pomostowego udzielonego przez ABN Amro. Docelowo chcemy refinansować całość zadłużenia długoterminowego i prowadzimy w tej sprawie rozmowy z kilkoma bankami" - powiedział Czyżewski.

Obecnie zadłużenie spółki wynosi 238 mln zł.

Reklama
Reklama

Część środków na spłatę zadłużenia wobec EBOR-u pochodziło ze sprzedaży 1,5-proc. pakietu akcji Polkomtela za 205 mln zł na rzecz Polskich Sieci Energetycznych (PSE), głównego udziałowca spółki Exatel.

"To sprzedaż ostateczna" - powiedział Krzysztof Homenda, wiceprezes Exatela.

"Na spłatę kredytu dla EBOR-u przeznaczyliśmy 175 mln zł ze sprzedaży akcji Polkomtela, pozostała część została sfinansowana z kredytu w ABN Amro" - dodał wiceprezes.

Spółka spłaciła także częściowo zadłużenie wobec Kredyt Banku i Raiffeisen Banku Polska.

"Chcemy zmienić warunki umów kredytowych, być może podpisać nowe. Teraz jest dobry czas, aby powalczyć o lepsze warunki kredytowania, bo Exatel wychodzi na prostą" - powiedział Homenda.

Prezes Exatela poinformował także, że konsorcjum firm mających zbudować system cyfrowej łączności radiowej w sytuacjach kryzysowych TETRA, jest gotowe do podjęcia ostatecznych negocjacji zmierzających do podpisania umowy.

Reklama
Reklama

"Strona biznesowa, czyli konsorcjum przygotowała kilka ofert dla Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Ostatnia została złożona dwa miesiące temu" - powiedział Czyżewski.

Wartość tej umowy, czyli wartość budowy systemu, przedstawiona w ofercie, wynosiła 700 mln USD.

"Sytuacja polityczna jest taka, że trudno oczekiwać, żeby ten rząd spowodował, aby Sejm podjął uchwałę o realizacji projektu, bo to jest właśnie wymagane" - dodał Czyżewski.

W skład konsorcjum wchodzą Motorola, jako lider, Prokom, ComputerLand i Exatel. Budowa systemu TETRA ma potrwać 3,5 roku. (ISB)

qk/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama