Przebieg wczorajszej sesji dobitnie pokazał, że strona popytowa nie odda łatwo pałeczki. Już otwarcie notowań kilkunastopunktowym oknem hossy wskazywało na dalszy atak kupujących. Wsparciem dla byków były lepsze od oczekiwań wyniki BRE Banku. Kolejny raz motorem wzrostu okazały się największe spółki, wskazując tym samym na kapitał zagraniczny jako główne źródło kapitału napływającego na nasz rynek. W trakcie sesji indeks największych spółek kilkakrotnie tworzył nowe lokalne szczyty, niemniej jednak strefa oporu w okolicy 2270 pkt nie została trwale przełamana. Ostatecznie, po bardzo mocnej sesji indeks WIG20 zakończył dzień ponad 2-proc. wzrostem przy wyższym obrocie w porównaniu z sesją poniedziałkową.
Z technicznego punktu widzenia wykres indeksu od prawie trzech miesięcy znajduje się w bardzo silnym trendzie wzrostowym przerywanym niewielkimi korektami. Takie zachowanie indeksu sprawia, że trend wygląda na dojrzały, a rynek na skrajnie wykupiony. Niemniej jednak zarówno w długim, jak i średnim terminie przewagę na rynku mają byki, tak więc do momentu powstania wiarygodnych sygnałów zakończenia trendu ewentualne korekty spadkowe będą wykorzystywane przez inwestorów do powiększania swoich pozycji. Najbliższy opór wyznacza długoterminowa linia kanału trendu wzrostowego w okolicy 2270 pkt. Wyraźne przełamanie tej bariery otwiera drogę do poziomu historycznego maksimum. Najbliższe wsparcie stanowi psychologiczna bariera 2200 pkt, a nieco niżej, na poziomie 2170 pkt przebiega linia trendu wzrostowego oraz średnia krocząca z 15 sesji.
Większość wskaźników technicznych potwierdza wzrost indeksu, ale jednocześnie informuje o bardzo silnym wykupieniu rynku. RSI zanegował wcześniejsze negatywne dywergencje, tworząc nowe maksimum w trendzie. Trzeba mieć jednak świadomość ograniczonego potencjału dalszego wzrostu tego wskaźnika. Na MACD zaobserwować można pozytywny układ, niemniej jednak relatywnie wysokie wartości tego wskaźnika ostrzegają przed korektą. Na bardzo silne wykupienie rynku wskazują także oscylatory szybkie.