Reklama

CSFB wysoko ceni Opoczno

"Powyżej rynku" - od takiego zalecenia rozpoczął wydawanie rekomendacji dla Opoczna Credit Suisse First Boston. Roger Collison wyznaczył cenę docelową na 68 zł.

Publikacja: 04.08.2005 07:16

Inwestorzy najwyraźniej zignorowali raport przygotowany przez analityków CSFB. Wczoraj kurs Opoczna spadł o 1% i wyniósł 51 zł.

Credit Suisse First Boston był globalnym koordynatorem oferty publicznej spółki. Fundusz z grupy CSFB był natomiast jednym z dwóch znaczących akcjonariuszy największego krajowego producenta płytek. Podczas IPO (czerwiec) zbył prawie 8,3 mln akcji spółki po 55 zł za papier. Zainkasował ponad 450 mln zł. Ze sprzedaży walorów po takiej cenie zrezygnował natomiast fundusz Enterprise Investors (posiada wciąż 48,4% w kapitale spółki).

Teraz CSFB zaczęło wydawanie rekomendacji dla Opoczna. Pierwsza brzmi: "powyżej rynku". "Uważamy, że wycena właściwa spółki wynosi co najmniej 68 zł, co daje ponad 30-proc. potencjał wzrostowy" - napisali analitycy CSFB pod kierownictwem Rogera Collisona w raporcie z 3 sierpnia. Wycena CSFB opiera się na założeniach, że Opoczno wypracuje w bieżącym roku 147,4 mln zł na poziomie EBITDA (zysk powiększony o amortyzację) oraz 84,7 mln zł zysku netto. Szacunki na 2006 rok wynoszą odpowiednio 171,16 mln zł i 102,7 mln zł. Skąd się wzięły te optymistyczne prognozy analityków CSFB? Spodziewają się, że druga połowa roku będzie znacznie lepsza.

Tymczasem Opoczno rozpoczęło 2005 rok od straty operacyjnej (-1,4 mln zł w I kwartale) i netto (-1,9 mln zł). Zysk za ostatnie cztery kwartały (II kw. 2004 - I kw. 2005) wyniósł 53 mln zł, co daje 3,21 zł na akcję. Przy takim poziomie wskaźnik C/Z wynosi teraz nieco ponad 16. Za tydzień Opoczno opublikuje raport za II kwartał.

Komentarz

Reklama
Reklama

Drogo

- pojęcie względne

Analitycy CSFB dają

jasny sygnał, że walory Opoczna są niedowartościowane. Zastanawiające jest, dlaczego CSFB zrezygnował tak szybko z opcji stabilizacyjnej. Przez miesiąc od debiutu mógł nabyć ponad 750 tys. akcji spółki po cenie niższej niż 55 zł. Wykorzystał niecałe 10% tej puli, a papiery kupował zaledwie przez dwa dni. Czyżby wówczas akcje były za drogie, skoro teraz wycenia je znacznie wyżej?

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama