Indeks WIG20 rozpoczął dzień od kontynuacji wczorajszych, 1,5-procentowych spadków, by w ciągu sesji powrócić nieznacznie powyżej zera. Podobnie zachowuje się budapesztański indeks giełdowy BUX. W ostatnich dniach WIG bije rekordy wszech czasów, zaś WIG20 znalazł się niedawno na najwyższym poziomie od 5 lat.
"Szczyty charakteryzują się dużymi wahaniami. Część inwestorów nie wie, to przy takich poziomach robić i dlatego mamy dzisiaj takie wahania" - powiedział Paweł Demczuk, makler w BDM PKO BP.
"Cofnęła się podaż, ponieważ wydaje się, że dużo inwestorów czekało na taką mocną korektę jak wczorajsza, by zacząć zakupy" - powiedziała Ewa Radkowska, zarządzająca w ING Investment Management.
Zdaniem obserwatorów rynku, za wzrostami przemawia wciąż rosnąca liczba aktywów, którymi dysponują fundusze inwestycyjne. Jak podała Izba Zarządzających Funduszami i Aktywami, w lipcu łączna wartość środków zarządzanych przez te fundusze wzrosła o 5,5 procent, osiągając rekordowy poziom 47,6 miliarda złotych.
"Dopóki nie ma odpływów z funduszy inwestycyjnych, dopóty nie można mówić o zmianie trendu, a tylko o korekcie" - powiedział makler w jednym z największych warszawskich biur maklerskich.