Reklama

Pozaoperacyjne zyski Softbanku

15,4 mln zł wyniósł zysk skonsolidowany Softbanku w II kw. Ponad 70% tej kwoty pochodziło ze zwrotu zaległego podatku. Inwestorzy chyba liczyli na więcej. Kurs spółki spadł wczoraj o 0,6%.

Publikacja: 10.08.2005 07:27

Przychody grupy Softbanku w II kw. wyniosły 79,5 mln zł i były o 11% mniejsze niż w analogicznym okresie 2004 r., kiedy zamknęły się kwotą 89 mln zł. - Raport skonsolidowany nie obejmuje spółki Epsilio, która w ub.r. dołożyła 7,4 mln zł obrotów - tłumaczył na wczorajszej konferencji prasowej Piotr Jeleński, członek zarządu Softbanku odpowiedzialny za finanse. Pozostałe czynniki, które miały wpływ na spadek sprzedaży, to zdaniem zarządu: stagnacja w sektorze publicznym przed zbliżającymi się wyborami oraz przesunięcie w podpisaniu kilku średniej wielkości kontraktów z bankami.

Papierowy wynik

Dużo lepiej wyglądają rezultaty Softbanku na poziomie wyniku netto. Zysk skonsolidowany sięgnął 15,4 mln zł. Rok wcześniej strata wynosiła prawie 5 mln zł. Doskonałe wyniki to efekt zaksięgowania w ciężar II kwartału całego zwróconego podatku za lata 2000-2001. Na razie na konta spółki wpłynęło 3,2 mln zł. Reszta (7,9 mln zł) spodziewana jest w ciągu kilku tygodni. Odliczając to jednorazowe zdarzenie, zysk grupy Softbanku w II kw. zamknął się kwotą ok. 4 mln zł. To oznacza, że rentowność netto spółki wynosi ok. 5,2%.

Ok. 61 mln zł przychodów w II kwartale zapewnił sektor bankowy (głównie kontrakt z PKO BP na budowę centralnego systemu informatycznego). 11 mln zł dołożył sektor publiczny (CEPiK). Drobniejsze zlecenia z sektora przemysłowego dodały 8 mln zł.

Lepsze II półrocze

Reklama
Reklama

Według prezesa Softbanku Krzysztofa Korby, II półrocze dla spółki ma być lepsze niż pierwsze miesiące tego roku. - W firmie cały czas trwa restrukturyzacja. Jej pierwsze efekty pozwalają nam optymistycznie patrzeć na drugą połowę roku. Zarząd robi wszystko, żeby wyniki były lepsze niż rok temu - mówił wczoraj. Nie chciał rozwinąć tematu. Przedstawiciele zarządu nie chcieli też odnieść się do prognoz analityków, którzy oczekują, że firma na koniec roku zarobi 30-40 mln zł. - Wynik przy górnej granicy widełek jest możliwy - stwierdził P. Jeleński.

Softbank chce dalej porządkować grupę kapitałową. Wchłonął spółkę zależną Sawan. Łączy Softbank Serwis z kupioną od Prokomu Komą. Prowadzi rozmowy z zagranicznym koncernem na temat umowy partnerskiej. - Myślę, że jeśli dojdziemy do porozumienia, nasza oferta dla banków znacząco poszerzy się - wskazał K. Korba. Nie zdradził nazwy spółki. Umowa może zostać podpisana bezpośrednio po wakacjach.

Jeśli chodzi o nowe zlecenia Softbank duże nadzieje wiąże z dynamicznie rozwijającym się segmentem rozwiązań do zarządzania ryzykiem. - Chcemy do końca roku podpisać 2-3 nowe umowy w tym obszarze - zapowiedział K. Korba. Integrator liczy też, że pod koniec roku uda mu się zdobyć kilka kontraktów na dostawę sprzętu informatycznego dla banków.

P. Jeleński nie wykluczył, że w pierwszym półroczu 2006 r. Softbank wróci do rozbudowy grupy poprzez akwizycje. W tym roku powiększyła się o Komę, Incenti i Gladstone. - Będą to maksymalnie 2-3 transakcje niewielkich podmiotów pracujących dla sektora finansowego - ujawnił. - Ewentualne transakcje zostaną sfinansowane ze środków własnych - podsumował.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama