Według decyzji zarządu Giełdy Papierów Wartościowych, 17 października na rynku mają zadebiutować opcje na akcje pięciu spółek (KGHM, Pekao, PKN Orlen, Prokomu i TP). Pomysłodawcy liczą, że instrumentami będą zainteresowane fundusze emerytalne, które zapewnią dużą część obrotu. Ale te nadzieje są płonne. Obecnie bowiem fundusze nie mogą kupować instrumentów pochodnych.
Wprawdzie ustawa zezwala na kupowanie instrumentów pochodnych, ale nakazuje dokładniejsze uregulowanie tej sprawy w rozporządzeniu. A prace nad nim trwają już prawie dwa lata. Czy będzie ono gotowe na październik?
- Szanse na to oceniam na jakieś 50% - powiedział nam Adam Kałdus, dyrektor Departamentu Nadzoru Funduszy Emerytalnych w Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych. - Wprawdzie prace ostatnio posunęły się do przodu, ale zostało też mało czasu.
Okazuje się, że prace "nie tyle posunęły się do przodu", ale są bliskie zakończenia. W Ministerstwie Polityki Społecznej usłyszeliśmy, że projekt rozporządzenia rozesłano do konsultacji społecznych i jeśli zainteresowane organizacje (np. Związek Banków Polskich albo Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych) nie będą miały zastrzeżeń, rozporządzenie będzie mogło trafić pod obrady rządu.
Tyle że nawet jeśli rząd szybko je przyjmie, w październiku OFE nie będą mogły kupować opcji.