Tylko od początku czerwca papiery spółki potaniały o ponad 50%. Rynek jest już mocno wyprzedany. Zarówno wskaźniki krótko -, jak i średnioterminowe dotarły do rekordowo niskich poziomów. Trend spadkowy jest tak silny, że kupowanie akcji cały czas wydaje się bardzo ryzykowne, a ostatnie odbicie to zdecydowanie za mało, by oczekiwać odwrócenia głównej tendencji.

Pojawiają się pierwsze sygnały, które posiadaczom akcji powinny dodawać otuchy. Pierwszy to bardzo wysoki wolumen (ponad 30 tys. akcji), który obserwujemy na ostatnich sesjach, a drugi to formacja objęcia hossy. Pozytywny układ na wykresie świecowym pojawił się w środę. Teraz wyznacza on wsparcie, które może powstrzymywać dalszą przecenę. Wzrostowa korekta może sięgnąć przyspieszonej linii spadków, która przebiega w okolicy 13 zł.