Reklama

Szkolne przetargi wystartowały

Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu ogłosiło cztery przetargi na dostawę komputerów dla pracowni internetowych w szkołach. O zlecenia, których wartość może sięgnąć nawet 200 mln zł, ubiegać się będą nasze największe firmy IT.

Publikacja: 16.08.2005 09:08

"Szkolne" przetargi, organizowane przez resort oświaty wzbudzają - ze względu na wielkość - ogromne zainteresowanie wśród producentów sprzętu komputerowego. W związku z tym, że głównym kryterium wyboru dostawcy jest cena, walka o zlecenia jest zacięta. Przegrani nie wahają się składać protestów do Urzędu Zamówień Publicznych. Często sprawa kończy się w sądzie.

Przyspieszona procedura

Zakupy, do których przymierza się MENiS, będą realizowane w związku z planami utworzenia do końca 2006 r. pracowni internetowych we wszystkich placówkach edukacyjnych. Budżet tego przedsięwzięcia jest szacowany na ok. 1,5 mld zł. Trzy czwarte z tej kwoty wyłoży Unia Europejska. Jeśli pieniądze nie zostaną wydane w odpowiednim terminie, przepadną. Dlatego rozpoczynające się przetargi będą organizowane zgodnie z przyspieszoną procedurą (pozwala na skrócenie ustawowych terminów na składanie ofert).

Sami swoi

Firmy, które chcą wziąć udział w "szkolnych" przetargach, mogą składać oferty do 23 lub 24 sierpnia (w zależności od projektu). Łącznie resort chce wyposażyć ok. 3,5 tys. pracowni internetowych. Każda składać się będzie z 10 lub 20 pecetów oraz dodatkowo notebooka, wideoprojektora, drukarki i skanera. Koszt jej utworzenia szacuje się na minimum 30 tys. zł. Łączna wartość przetargów przekroczy grubo 100 mln zł. Nie jest wykluczone, że sięgnie 200 mln zł.

Reklama
Reklama

To bardzo łakomy kąsek dla wytwórców sprzętu. Wiadomo, że w szranki stanie dwóch krajowych producentów komputerów: NTT System i Optimus. Potwierdzają to oficjalnie przedstawiciele obu firm. Nieoficjalnie mówi się również, że do boju o polskie szkoły wystartują także zagraniczni producenci, jak Dell czy Hewlett-Packard, którzy wcześniej, ze względu na niskie marże, nie byli zainteresowani przetargami organizowanymi przez MENiS.

O zlecenia starać się będą również integratorzy, którzy nie mogą przejść obojętnie obok 200 mln zł. Startują w koalicjach z producentami. Prawdopodobne układy to Optimus z ABG Ster-Projektem (niedawno wiceprezes pierwszej spółki przeszedł do zarządu drugiej) czy ComputerLand (poprzez spółkę zależną Aram) z Actionem. NTT System zapewne złoży ofertę z Comarchem.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama