Od końca kwietnia 2004 roku notowania spółki znajdują się w trendzie spadkowym. Zmniejszył on wartość akcji o 65%. Najniższy poziom w tej tendencji osiągnięty został na sesji 17 maja - 1,53 zł. Od tego czasu trwa konsolidacja. Od kierunku wybicia z niej zależy, czy dojdzie do zmiany układu sił w średnim terminie. Spadek poniżej dolnego ograniczenia (wspomniane 1,53 zł) potwierdzi przewagę niedźwiedzi i może skutkować przeceną nawet do około 1,15 zł. Takie zagrożenie zostało jednak podczas wczorajszej sesji wyraźnie oddalone. Spora zwyżka, przy największym od dwóch miesięcy wolumenie sugeruje, że bardziej prawdopodobny jest test górnego ograniczenia horyzontu (1,83 zł). Dotarcie do tego poziomu będzie oznaczało, iż przełamana została średnioterminowa linia bessy. Wybicie ponad 1,83 zł da bykom mocny argument za kontynuacją zwyżki i warto będzie się do nich przyłączyć. Pojawią się wtedy spore szanse na wzrost do kolejnego oporu, znajdującego się tuż powyżej 2,1 zł.