Ministerstwo Finansów - po dwóch latach przerwy - wznowiło operacje zamiany obligacji. Zlecenia można składać od 26 lipca. Na razie dotyczy to tylko papierów 2-letnich, które były sprzedawane już przez nowego agenta emisji, bank PKO BP. W tym miesiącu można zamienić obligacje sprzedawane w sierpniu 2003 r. W zamian inwestor otrzymuje nowe 2-latki.

W pierwszych trzech tygodniach funkcjonowania nowej usługi, na zamianę posiadanych obligacji zdecydowało się 580 osób. Złożyły zlecenia o średniej wartości 23,6 tys. zł. Ich łączna suma to zaledwie 3% sprzedaży 2-latek w sierpniu 2003 r. MF pozytywnie ocenia jednak efekty zamiany. - Wyniki są bardzo dobre. Spodziewamy się, że ten sposób nabywania nowych obligacji będzie coraz popularniejszy - mówi Anna Suszyńska, wicedyrektor departamentu należności w MF.

Być może zaproponowane przez ministerstwo dyskonto jest zbyt niskie, aby zachęcić inwestorów do zamiany obligacji? Wynosi tylko 10 gr (cena 2-latka przy zamianie to 99,9 zł). Daje to rentowność inwestycji na poziomie 4,3% rocznie (4,25% w przypadku "normalnego" zakupu obligacji 2-letnich). MF nie zamierza jednak zwiększać dyskonta nawet w przypadku, gdyby wyniki operacji zamiany nie były zadowalające. Dyskonto ma bowiem pełnić tylko funkcję "psychologiczną". Kluczowe dla oceny opłacalności inwestycji jest oprocentowanie.