Krzysztof Radojewski, analityk DI BRE Banku, podkreślił w raporcie z 22 sierpnia, że wyniki za I półrocze 2005 r. Polmosu Lublin i przegrana w walce o Polmos Białystok były dla inwestorów gorzką pigułką. Zauważył, że spółka zwiększyła w tym okresie zysk brutto ze sprzedaży, mimo spadku przychodów, dzięki niższym kosztom wytworzenia. Według DI BRE Banku, po wyłączeniu zdarzeń jednorazowych, które pogorszyły wyniki, I półrocze byłoby zbliżone do tego sprzed roku. K. Radojewski wycenił akcje spółki w horyzoncie 9-miesięcznym na 35 zł. Wycena taka oznacza ponad 10-proc. dyskonto w stosunku do wyceny papierów Polmosu Białystok.
Po dwóch kwartałach Polmos Lublin, którego sztandarową marką jest wódka "Żołądkowa Gorzka", miał 132,2 mln zł przychodów (przed rokiem 153,5 mln zł) i poniósł 3,9 mln zł straty netto (przed rokiem było 5,1 mln zł zysku). DI BRE Banku prognozuje, że spółka wyjdzie na plus. Spodziewa się, że w tym roku przy przychodach w wysokości 317,8 mln zł zarobi 1,8 mln zł. W przyszłym roku sprzedaż wzrośnie do prawie 394 mln zł, a zysk netto do 13,7 mln zł. K. Radojewski podkreśla, że błędem poprzedniego zarządu był brak reakcji na agresywne zdobywanie rynku wódek kolorowych przez tańszy "Balsam Pomorski". Przypomina, że Marek Malinowski, który w czerwcu został ponownie prezesem spółki, kierując wcześniej firmą, miał sukcesy. Spółka zwiększyła udział w rynku i portfel produktów oraz poprawiła wyniki. DI BRE Banku dobrze ocenia fakt wprowadzenia przez Polmos Lublin nowej wódki gatunkowej w segmencie ekonomicznym - "Balsamu Kresowego". Od września firma ma też wprowadzić w segmencie premium odmianę wódki "Żołądkowej Gorzkiej" i wódki czystej.