Reklama

Niepewne inwestycje

Ekonomiści są zdania, że wzrost gospodarczy był w II kw. szybszy niż w pierwszych trzech miesiącach br. Ale prognozy dynamiki konsumpcji i inwestycji są bardzo ostrożne. Analitycy spodziewają się, że pod wpływem danych o PKB Rada Polityki Pieniężnej dokona niewielkiej obniżki stóp procentowych.

Publikacja: 27.08.2005 08:00

Średnia prognoza wzrostu PKB w II kw. wśród ekonomistów bankowych ankietowanych przez PARKIET wynosi 2,7%. To zdecydowanie więcej niż w okresie styczeń-marzec, kiedy gospodarka rosła w tempie 2,1%. Ale wciąż poniżej potencjału polskiej gospodarki, który jest szacowany w pobliżu 4% (taki poziom nie wywoływałby presji na wzrost cen).

Rozbieżności w prognozach

Ostrożnie szacowana jest również dynamika konsumpcji. Zdaniem analityków Banku Millennium, w porównaniu z II kw. ub.r. wydatki konsumentów zwiększyły się realnie o zaledwie 1,2%. Urban Górski, ekonomista BM, wyjaśnił, że decydujące znaczenie miała słaba sprzedaż detaliczna. Możliwości wzrostu konsumpcji były większe, bo stosunkowo szybko zwiększały się płace, rosło też zatrudnienie. Ale większe dochody poszły na przyrost oszczędności, a nie na dodatkowe wydatki.

Stosunkowo niewielka była dynamika inwestycji. Ale jaki był ich wzrost, nikt tak naprawdę nie wie. W publikowanych dotychczas danych niewiele było wskazówek na temat tego, czy firmy zaczynały nowe projekty inwestycyjne, czy nadal z nimi czekały. Stąd duża rozbieżność w prognozach. - Dane za całe pierwsze półrocze dotyczące większych firm wskazują na stopniowe przyspieszenie dynamiki inwestycji. Ale pogorszenie nastrojów przedsiębiorstw sygnalizowane przez badania koniunktury NBP sugeruje, że ożywienie w zakresie inwestycji jest umiarkowane. Bez wątpienia jest obszar niepewności związany z tym, jak w II kw. kształtowały się ceny dóbr inwestycyjnych. Jak pamiętamy, w I kw. ten czynnik zaniżył dynamikę inwestycji - powiedział Łukasz Tarnawa, główny ekonomista PKO BP.

Mogą nie obniżyć?

Reklama
Reklama

Czy wciąż niewysokie tempo wzrostu PKB skłoni RPP do obniżenia stóp procentowych? Analitycy są niemal zgodni, że rada zmniejszy podstawową stopę z 4,75 do 4,5%. Niektórzy spodziewają się przy tym, że w zamian za obniżkę zwolennicy niskich stóp w radzie zgodzą się na zmianę nastawienia w polityce monetarnej. W normalnych warunkach byłaby to deklaracja, że seria redukcji stóp została zakończona. Warto jednak pamiętać, że w tym roku RPP zmieniała nastawienie już trzykrotnie.

Dwa spośród ankietowanych przez nas banków nie spodziewają się, by RPP obniżyła stopy. Zdaniem Michała Dybuły z BNP Paribas, duże znaczenie może mieć wynik poniedziałkowego głosowania Sejmu nad prezydenckim wetem ustawy o zwrocie VAT w budownictwie (czytaj str. 8). Jeśli posłom uda się uchwalić ustawę, resort finansów zapowiada podwyżkę akcyzy. To zaś - zdaniem Dybuły - skutkowałoby wzrostem inflacji o pół punktu procentowego.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama