"Kolejny dzień na giełdzie panuje marazm, szczególnie, że dziś mamy święto w Londynie i tamtejsze rynki nie działają, co przekłada się na mniejsze zaangażowanie inwestorów zagranicznych" - powiedział Grzegorz Skowroński, makler w CA IB Securities. "Jednak z końcem sierpnia wracają po wakacjach inwestorzy. Ponadto, zbliżająca się oferta PGNiG na pewno rozgrzeje rynek i sprowadzi na warszawską giełdę nowy kapitał. Wrzesień może być korzystny dla rynku akcji, choć patrząc od strony fundamentów trudno spodziewać się dużych zwyżek" - dodał Skowroński.
W czwartek rozpocznie się warta 1,5 miliarda oferta publiczna Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG). Zapisy na akcje polskiego monopolisty na rynku gazu potrwają do 15 września. Wcześniej, bo 31 sierpnia podany zostanie przedział cenowy, zaś debiut giełdowy planowany jest na dwa dni przed wyborami parlamentarnymi - 23 września. Maklerzy zaznaczają, że kluczowe dla inwestorów będą też dzisiejsze dane o wzroście gospodarczym, które Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikuje o godzinie 16.00, czyli pod sam koniec sesji. Ankietowani przez Reutera ekonomiści szacują tempo wzrostu PKB w drugim kwartale o 2,8 procent wobec 2,1 procent w ciągu pierwszych trzech miesięcy. Dane te będą ważnym argumentem przy podejmowaniu decyzji przez Radę Polityki Pieniężnej (RPP), która we wtorek rozpocznie swoje comiesięczne, dwudniowe posiedzenie w sprawie stóp procentowych.
Wśród zwyżkujących spółek znalazły się dzisiaj banki BZ WBK i ING Bank Śląski - co obserwatorzy tłumaczą transakcjami "crossowymi", czyli wymianą pakietów wśród dużych inwestorów. Rósł także kurs PKN Orlen, który otrzymał zgodę czeskiej Komisji Papierów Wartościowych na ogłoszenie wezwań na sprzedaż akcji przez akcjonariuszy mniejszościowych Unipetrolu, co może przyspieszyć proces integracji polskiego koncernu z tą spółką.
((Autor: Adrian Krajewski; Redagował: Kuba Kurasz; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))