Premierzy Polski, Węgier, Czech i Słowacji spotkali się wczoraj z szefem Komisji Jose Manuelem Barroso, aby porozmawiać o perspektywach szybkiego uchwalenia przyszłego budżetu UE. Od fiaska szczytu Rady Europejskiej w czerwcu tego roku nic nie słychać o nowym kompromisie. Spekulowano nawet, że Wielka Brytania, która przewodniczy w tym półroczu pracom UE, wcale do porozumienia nie dąży. Dotychczasowe propozycje zakładały bowiem ograniczenie wywalczonych kiedyś przez Londyn ulg w składkach do budżetu Unii.

Dla Polski odkładanie rozmów jest niekorzystne. Lepiej bowiem już zawczasu zaplanować przyszłe inwestycje przy udziale środków strukturalnych - tym bardziej że skala wsparcia z Brukseli będzie ogromna, sięgająca kilkadziesiąt miliardów euro.

Nie dziwi więc, że po spotkaniu przyśpieszenie prac nad budżetem sugerował nawet J.M. Barroso: - W sprawie budżetu każda minuta się liczy - powiedział. Zadeklarował jednocześnie, że porozmawia o tym z premierem Wielkiej Brytanii Tony Blairem.

Londyn podchodzi do tych uwag z rezerwą: - Postaramy się zrobić wszystko, aby dojść do konsensusu jeszcze za naszej prezydencji, ale niczego nie możemy zagwarantować - powiedział nam Tom Hoskin z biura prasowego tamtejszego resortu spraw zagranicznych. Rząd brytyjski czeka na koniec trwających właśnie dwustronnych spotkań eksperckich, w których poszczególne kraje UE przedstawiają swoje priorytety. Londyn odwiedzili już kilka razy dyrektorzy Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej.

Gabinet z Downing Street dalej nie ujawnia, kiedy nowa propozycja budżetu może ujrzeć światło dzienne. Teoretycznie najlepsze do tego są dwa nadchodzące spotkania. 9-10 września w Manchesterze zbierają się ministrowie finansów UE i prezesi europejskich banków centralnych. Oficjalnym tematem rozmów nie są jednak sprawy budżetu, ale realizacja celów milenijnych ONZ, czyli planów redukcji ubóstwa na świecie. Kolejnym spotkaniem podobnej rangi jest dopiero szczyt Rady Europejskiej w Brukseli pod koniec października. W programie tego spotkania również jednak brakuje kwestii finansowania UE.