Pierwsze godziny wtorkowych notowań na amerykańskich giełdach potwierdziły, że doszło na nich do zmiany krótkoterminowego trendu na malejący. S&P 500 spadł w rejon piątkowego zamknięcia, w całości oddając zyski z poniedziałku. Pogorszenie nastrojów na głównym rynku świata nie znajduje jednak na razie przełożenia na bieg zdarzeń na warszawskim parkiecie. Podczas gdy S&P 500 osiągnął półtoramiesięczne minimum, nasz WIG20 zbliżył się do sierpniowego szczytu. Węgierski BUX nawet go przekroczył. Inwestorzy zdają się dawać wyraz przekonaniu, że czynniki, które wywołują spadek w USA (głównie coraz droższa ropa), sprzyjają czy też nie mają znaczenia z punktu widzenia rynków w naszym regionie. Czy rzeczywiście tak jest?
Z jednej strony, spółki z branży energetycznej i surowcowej są mocno reprezentowane w indeksach na parkietach w Warszawie, Pradze i Budapeszcie. Do tego są one wciąż atrakcyjnie wycenione. Gospodarki są w niezłej kondycji, a ubiegłoroczne umocnienie walut ograniczyło negatywny wpływ na nie drogich paliw. Polityka monetarna jest luzowana. Rentowność 10-latek na Węgrzech osiągnęła wczoraj rekordowo niski poziom - 5,56%. To sprzyja zainteresowaniu aktywami z naszego regionu zagranicznych podmiotów. Jednocześnie obie gospodarki - polska i węgierska - borykają się z deficytami budżetowymi, stanowiącymi główną przeszkodę na drodze do strefy euro. Wysoki jest też dług publiczny (w Polsce wciąż narasta). Dlatego trudno oczekiwać, by dochodowość obligacji mogła jeszcze mocno się obniżyć, skoro w USA wynosi ok. 4,2%.
Wobec tego sytuacja na rynkach w naszym regionie wygląda trochę tak, jakby widząc ograniczone możliwości zarobku na innych parkietach, ściągał na nie "kto żyw". Trudno jednocześnie liczyć na to, że w razie przedłużenia się zniżki w USA, pozostaną one oazą spokoju. Zadziała raczej zasada naczyń połączonych. Widząc bardziej atrakcyjne ceny akcji w USA, inwestorzy zaczną się pozbywać papierów z innych giełd. Pytanie, jak bardzo muszą spaść notowania w Ameryce, by tak się stało. Wydaje się, że zamknięcie S&P 500 poniżej 1200 pkt powinno do tego wystarczyć.