Reklama

Merkel chce podnieść VAT

Obniżenie kosztów pracy dało Niemcom pierwsze miejsce na świecie w eksporcie przemysłowym. Popyt wewnętrzny słabnie. Tę rozbieżność może powiększyć podniesienie stawek VAT - realizacja przedwyborczej propozycji Angeli Merkel.

Publikacja: 03.09.2005 08:00

Niemieccy eksporterzy zawdzięczają sukces korzystnym relacjom walutowym, ale także temu, że udało im się przekonać pracowników, by więcej pracowali za te same pieniądze. W rezultacie jednak konsumenci mniej wydają, co hamuje rozwój gospodarczy Niemiec. Zazwyczaj o wzroście tamtejszego PKB decydował popyt wewnętrzny. Od ponad dwóch lat jest to niemożliwe, bo niemieccy pracownicy stanęli w obliczu wyboru między stratą pracy, a utrzymaniem zatrudnienia na gorszych warunkach.

Kandydatka CDU na kanclerza Angela Merkel zamierza o dwa punkty procentowe podnieść obecną 16-proc. stawkę podatku VAT. W ten sposób chce sfinansować planowane wydatki na zwiększenie zatrudnienia: obniżkę podatków i kosztów pracy. Stopa bezrobocia wyniosła w Niemczech w sierpniu 11,6%, wciąż blisko powojennego rekordu w wysokości 12% z marca br. Spadek wydatków konsumpcyjnych spowodował w II kwartale wstrzymanie wzrostu gospodarczego.

Szef berlińskiego stowarzyszenia handlu detalicznego HDE Hermann Franzen uważa, że realizacja planów pani Merkel obniży jeszcze wydatki konsumpcyjne Niemców. Podaje przykład Japonii. W 1997 r. tamtejsza gospodarka odnotowała największy kwartalny spadek po podniesieniu z 3 do 5% podatku konsumpcyjnego, co miało załatać dziurę budżetową.

Kanclerz Schroeder na przedwyborczej konwencji swojej partii określił plany Angeli Merkel jako "zimne, pozbawione solidarności i nieludzkie". Ale to kierowana przez Merkel CDU i jej siostrzana CSU z Bawarii prowadzą w przedwyborczych sondażach. W najnowszym przewaga wynosiła 13 pkt proc.

W ub.r. tempo wzrostu niemieckiej gospodarki wyniosło 1,6%, najwięcej od 4 lat, przy czym było wyłącznie wynikiem rozwoju eksportu. Wydatki konsumpcyjne spadły o 0,3%. Natomiast eksport przemysłowy wzrósł o 10%, do 731 mld euro (907 mld USD) w porównaniu z 808 mld USD dla USA.

Reklama
Reklama

OECD obliczył, że jednostkowy koszt pracy w Niemczech nie zmienia się od 2001 r. W tym samym okresie we Włoszech wzrósł o 12%, a we Francji o 6%. Francja jest największym europejskim konkurentem Niemiec na rynku samochodowym. W rezultacie Niemcy wyeksportowały w ub.r. 3,67 mln samochodów, najwięcej w historii.

Ten boom nie przekłada się na wzrost zamożności niemieckich konsumentów. Realny dochód do dyspozycji wzrósł o 14,5%, od 1991 r. do 2003 r. - według źródeł OECD. W tym samym okresie w Wielkiej Brytanii wyniósł 43,8%, w USA 44%, a w Kanadzie 46,1%. Dzieje się tak również dlatego, że coraz mniejsza część niemieckich towarów eksportowych produkowana jest w Niemczech. W 1995 r. udział importowanych części i podzespołów wynosił 29,7%, a w 2002 r. już 38,8%. Teraz jest zapewne jeszcze większy, bo wiele tamtejszych firm, zwłaszcza największych, przenosi produkcję za granicę. Też w poszukiwaniu niższych kosztów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama