Po piątkowej sesji na dziennym wykresie WIG20 pojawiła się świeca z małym czarnym korpusem i knotami z obu stron. Na ogół wymowa formacji tego typu jest neutralna. W obecnej sytuacji jednak jest to raczej negatywny sygnał. Piątkowa świeca obrazuje chwiejną równowagę pomiędzy popytem a podażą. Jednak w porównaniu z sytuacją z czwartku, kiedy wyraźnie dominował popyt, jest to pogorszenie. Pewien niepokój budzi też rekordowy poziom obrotów. Gdyby obroty rosły powoli i systematycznie, wszystko byłoby w porządku, jednak zamiast tego w ciągu kilku ostatnich sesji nastąpił ich skokowy wzrost. Może to zapowiadać jakieś przesilenie będące wstępem do głębszej korekty.
Opisane tu niekorzystne sygnały same w sobie nie wyglądają zbyt poważnie. Rynek znajduje się jednak w newralgicznym punkcie. W wyniku fali wzrostowej trwającej od maja WIG20 (a także WIG i FW20) znalazł się w pobliżu górnej linii długoterminowego wzrostowego kanału trendowego, obejmującego okres od lata 2003 r. Jeśli indeks miałby dalej poruszać się wewnątrz kanału, to w niedalekiej przyszłości powinien nastąpić spadek do dolnej linii, która obecnie znajduje się w pobliżu 1959 pkt.
W przeszłości, gdy WIG20 dochodził do górnej linii, średnioterminowy trend wzrostowy załamywał się i następował spadek o ponad 250 pkt. Tak może być i tym razem, dlatego nie należy lekceważyć negatywnych sygnałów wspomnianych na początku. Optymistyczne jest jednak to, że w ciągu ostatnich sesji indeks znalazł się nieco ponad linią. Stwarza to nadzieję, że zamiast głębokiej korekty w ramach długoterminowego kanału, nastąpi wybicie górą z niego. Byłaby to zapowiedź dalszego wzrostu przynajmniej w okolice historycznego maksimum z marca 2000 r.
Stanie się tak pod warunkiem, że żadne przesilenie nie nastąpi, a wzrost będzie kontynuowany także w najbliższej przyszłości. Jeśli jednak korekta nastąpi właśnie teraz, to indeks powróci do wnętrza kanału. Oznaczałoby to znaczne pogorszenie sytuacji, zwłaszcza że RSI i MACD, które jeszcze nie nadrobiły niedawnych spadków prawdopodobnie utworzyłyby negatywne dywergencje.