W ramach wezwania firmie OPG Groep udało się uzyskać nieco ponad 1 mln akcji. Dzięki temu udział holenderskiego inwestora w kapitale Orfe wzrósł do 75%, a w głosach na walnym zgromadzeniu do 92%. Przed wezwaniem OPG Groep, razem ze spółką zależną, kontrolował blisko 80% głosów. Firma osiągnęła cel. Mając taki udział w głosach bez problemu będzie mogła przegłosować uchwałę o wycofaniu Orfe z obrotu publicznego. Według OPG Groep, spółka ma zniknąć z parkietu w ciągu najbliższych miesięcy.

Analitycy niezbyt wysoko ocenili cenę w wezwaniu. Inwestor zaoferował 19 zł za walor, czyli tylko 4,4% więcej od średniego kursu z sześciu miesięcy sprzed ogłoszenia wezwania. Wczorajszy kurs wyniósł 20,3 zł.

Zgodnie z planem, 9 września nastąpi rozliczenie transakcji. Pełna kontrola nad Orfe i wycofanie papierów z giełdy umożliwi większą elastyczność we wspieraniu rozwoju i strategii spółki. Utrzymywanie przedsiębiorstwa na giełdzie nie kalkuluje się. Płynność papierów była bardzo niska.

Orfe zajmuje się dostarczaniem produktów farmaceutycznych do ponad 150 hurtowni i kilkuset szpitali. Ma w asortymencie 4 tys. produktów. Jest trzecim pod względem obrotów dystrybutorem w Polsce.