- Nie wykluczam, że w drugim półroczu osiągniemy wynik zbliżony do pierwszej połowy roku - powiedział Włodzimierz Kiciński, prezes Nordea Bank Polska. - Drugie półrocze będzie dla nas trudniejsze - przyznał. Po pierwszych sześciu miesiącach bank osiągnął zysk netto na poziomie 19,7 mln zł. W pierwszej połowie ub.r. miał 7,4 mln zł straty.
Według cytowanego przez agencję Reutera Thomasa Neckmara, szefa Nordei w Polsce i republikach nadbałtyckich, przychody grupy w regionie powinny przez najbliższe 10 lat rosnąć o 15% w skali roku.
- Mamy świadomość, że pod względem oferty jesteśmy w tyle za konkurentami - stwierdził Kiciński. Bank stara się jednak nadrabiać zaległości. Wczoraj zapowiedział wprowadzenie do oferty karty kredytowej. Prezes podkreślał jej dwa atuty: najniższe na rynku oprocentowanie (do końca marca 2006 r. na poziomie 5,5%, później wzrośnie do 12,5%) oraz pakiet ubezpieczeniowy dla klientów. Bank liczy na to, że do końca roku wyda 7 tys. kart kredytowych.