- Polska gospodarka jest na dobrej drodze do osiągnięcia w tym roku 3,3-proc. wzrostu gospodarczego. Taka jest prognoza Ministerstwa Finansów. Dynamikę wzrostu na tym poziomie sygnalizuje indeks PMI - wskaźnik menedżerów logistyki - powiedział Luke Thompson z firmy NTC Research, obliczającej indeks PMI. Zdaniem Thompsona, w drugiej połowie roku głównym motorem wzrostu gospodarczego naszej gospodarki pozostanie eksport. Wśród zagrożeń dla polskiej gospodarki ekonomista wymienił wysokie ceny ropy naftowej, które przekładają się już na wzrost cen produkcji sprzedanej przemysłu.
Na wczorajszym spotkaniu z dziennikarzami przedstawiciele NTC Research i banku ABN Amro wyjaśniali, że PMI jest w rozwiniętych gospodarkach powszechnie wykorzystywany jako wskaźnik, który jako pierwszy informuje o bieżącej koniunkturze. Powstaje na podstawie ankiet przeprowadzanych wśród szefów zaopatrzenia w kilkuset krajowych firmach. - Ci menedżerowie mają dostęp do informacji, które są często niedostępne dla innych. Poza tym to oni jako pierwsi dowiadują się o zmianach warunków panujących w gospodarce - stwierdził Thompson.
Zsolt Papp, analityk ABN Amro, powiedział, że dotychczas gdy wskaźnik PMI sugerowal przyspieszenie wzrostu gospodarczego, Rada Polityki Pieniężnej podnosiła stopy procentowe, a gdy PMI wskazywał na spowolnienie - cięła stopy. W ostatnich miesiącach jest jednak inaczej: mimo wzrostu indeksu menedżerów logistyki RPP obniża stopy procentowe. Zdaniem Pappa, należy się jednak spodziewać rychłego końca serii obniżek stóp. ABN Amro przewiduje, że do końca roku stopy procentowe w Polsce zostaną obniżone o 50 punktów bazowych, do 4%. I pozostaną na takim poziomie przez cały 2006 r.