Reklama

Orłowski: Polska nie wykorzystuje wzrostu PKB do cięcia deficytu budżetowego

Krynica Zdrój, 09.09.2005 (ISB) - Polska nie wykorzystuje okresu wzrostu gospodarczego do zmniejszania deficytu budżetowego, który nie będzie spadał w następnych latach bez podjęcia głębokich reform, uważa Witold Orłowski, szef doradców ekonomicznych prezydenta.

Publikacja: 09.09.2005 10:16

"Jeżeli w drugim roku ożywienia gospodarczego deficyt jest już stabilny, to przy obecnej strukturze wydatków sztywnych oznacza to, że przejedliśmy wszystkie efekty wzrostu gospodarczego i więcej nie ma się co ich spodziewać bez ruszenia podstaw finansów" - powiedział Orłowski dziennikarzom podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy.

"Sama kontynuacja przez rok-dwa wzrostu gospodarczego nie spowoduje, że deficyt spadnie poniżej wymaganych poziomów [według kryteriów z Maastricht - przyp. ISB]"

Orłowski podkreślił, że w przedstawionym przez rząd wstępnym projekcie nie ma żadnego postępu w obszarze redukcji nominalnej deficytu, ani w obszarze reform strukturalnych.

Założony w projekcie ustawy budżetowej na rok 2006 deficyt ma wynieść 32,575 mld zł wobec 30,833 mld zł założonego na ten rok oraz wobec pierwotnie planowanych 35 mld zł. Rząd ma przyjąć ten projekt 27 września. Natomiast wzrost PKB prognozowany jest na 4,3% w 2006 roku wobec 3,3% przewidywanych na ten rok - w porównaniu do 5,4% odnotowanych w 2004 roku.

"Budżet ten nie oddala nas od strefy euro, ale mówi, że nie wejdziemy tam tak łatwo, jeżeli nie będą podjęte dalsze reformy" - podsumował. (ISB)

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama