Zarzuty Urzędu Kontroli Skarbowej dotyczą rozliczenia VAT-u w II połowie 2001 r. z tytułu eksportu części zamiennych używanych w serwisie gwarancyjnym. CSS zapłacił 2,1 mln podatku i zawiązał rezerwę na ten cel. Równocześnie odwołał się od werdyktu UKS do Izby Skarbowej, która zajmie się tematem dopiero pod koniec października.
Rezerwa psuje wyniki
Sprawa sporu z fiskusem położyła się cieniem na wynikach Computer Service Support w II kwartale. Spółka (na poziomie skonsolidowanym) zakończyła ten okres stratą rzędu 1,45 mln zł. Narastająco strata wynosi już 3,3 mln zł. Tymczasem prognoza roczna zakłada, że grupa CSS zarobi w 2005 r. 6,5 mln zł. W 2004 r. zysk netto wyniósł 5,3 mln zł. - Przyznaję, że przy konstruowaniu planów finansowych na ten rok nie braliśmy pod uwagę, że będziemy musieli regulować zaległe podatki - powiedział Rafał Jagniewski, dyrektor finansowy CSS. - W tej sytuacji szanse, że wypełnimy prognozę, są mniejsze niż jeszcze kilka miesięcy temu - dodał. Żeby wypełnić prognozę, giełdowa spółka powinna w II półroczu zarobić netto ok. 10 mln zł. W 2004 r. zysk w tym okresie wyniósł niespełna 4 mln zł.
R. Jagniewski nie chciał ujawnić, jak będą wyglądały wyniki spółki po dziewięciu miesiącach. - Rezultaty za III kwartał będą zależały od rozstrzygnięć dwóch przetargów, w których startujemy. Są to typowe umowy serwisowe, ale będą wiązały się na początku ze sporymi dostawami sprzętu i usług instalacyjnych - tłumaczył.
Akwizycja zawieszona