PTE Credit Suisse kupi za 135 mln zł OFE Dom i aktywa zarządzającego nim PTE. Ta transakcja spowoduje, że z rynku zniknie kolejny fundusz emerytalny. Ich liczba skurczy się do 14. Jednak - co też jest ważne - spadnie liczba funduszy, których aktywa nie przekraczają 1 mld zł. Dom miał na koniec sierpnia nieco ponad 730 mln zł aktywów. Dawało mu to trzecią pozycję od końca. Najmniejszy jest bowiem OFE Polsat (413 mln zł), drugi od końca OFE Pekao (710 mln zł). Pocztylionowi z kolei brakowało ok. 90 mln zł do okrągłego miliarda. A - jak pokazały dotychczasowe doświadczenia rynku - właśnie małe fundusze znikają najszybciej.
Małych ubywa
Jednym z następnych małych funduszy, który zniknie, może być OFE Pekao. Wprawdzie ten fundusz do tej pory kupował OFE o niewielkich aktywach, ale tym razem o jego losie decydować będzie sprawa fuzji HVB i Unicredito Italiano oraz ewentualnej fuzji Pekao i BPH. Oba polskie banki mają udziały w PTE - pierwszy właśnie w PTE Pioneer Pekao, drugi - w Commercial Union. Po fuzji akcje jednego z PTE nowy bank będzie musiał sprzedać. Jeśli zdecyduje się na pozostawienie 10-proc. udziału w PTE CU, mniejsze towarzystwo trafi zapewne do jednego ze średniaków. Jeśli postanowi sprzedać udziały w PTE CU, za uzyskane pieniądze będzie w stanie dokupić jeden z obecnych na rynku funduszy emerytalnych, i to średniej wielkości. Zapewne więc wkrótce PTE Pioneer Pekao zniknie z grona małych funduszy.
Nie wiadomo, co będzie dalej z Polsatem i Pocztylionem. Szefowie obu deklarują zamiar dalszego kontynuowania działalności i chęć dokupienia jednego z istniejących towarzystw. Polsat nawet prowadził dość mocno zaawansowane rozmowy z właścicielami Domu. Być może, jeśli plany zwiększenia biznesu przez akwizycję się nie powiodą, właściciele obu towarzystw mogą zdecydować się na wyjście z emerytalnego interesu. Zwłaszcza że nie prowadzą one zbyt agresywnej akwizycji.
Aegon wśród chętnych