"Liczba IKE jest znacznie poniżej naszych oczekiwań. Uważam, że potrzebną są odpowiednie zachęty. Mogą one obejmować zwolnienie kwoty wpłaconej na cele emerytalne od podatku lub od podstawy opodatkowania" - powiedziała Fedor podczas konferencji pod tytułem "Pracownicze Programy Emerytalne i Indywidualne Konta Emerytalne - rok po zmianach".
Jej zdaniem, po wyborach politycy będą musieli podjąć tego typu decyzję. "Mam nadzieję, że politycy zdecydują się relatywnie szybko, choć ostateczna decyzja i tak będzie należała później do ministra finansów" - dodała Fedor.
Na koniec czerwca 2005 roku liczba IKE wynosiła 269.648. Wartość zgromadzonych środków wynosiła 707,52 mln zł.
Autorzy ustawy o IKE przed jej wejściem w życie szacowali, że w ciągu pierwszego roku IKE otworzy pomiędzy 65 tys. a 7 mln Polaków.
Pod koniec sierpnia 2004 roku były minister polityki społecznej Krzysztof Pater prognozował, że z możliwości oszczędzania na tzw. indywidualnych kontach emerytalnych skorzysta w pierwszym roku ich istnienia ponad 2 mln osób.