- Myślę, że do dużych planów rozwojowych na pewno wrócimy w przyszłym roku - mówi Paweł Górnicki, wiceprezes producenta płytek ceramicznych z Końskich. Na początku kwietnia Ceramika Nowa Gala (CNG) zrezygnowała z emisji 8,2 mln akcji serii U, z której chciała pozyskać od 53 do 61,5 mln zł. Pieniądze miały być przeznaczone na budowę trzeciej fabryki płytek ceramicznych o mocach około 9 mln mkw. płytek rocznie. - Sprawa jest zatrzymana na pewno do przyszłego roku. Nie chciałbym spekulować, czy będziemy kontynuować ten projekt czy nie. W tej chwili wycofaliśmy się z niego i myślę, że musimy popracować nad tym, co już mamy - wyjaśnia P. Górnicki.
CNG na początku sierpnia obniżyła prognozy na 2005 r. Spodziewa się, że przychody sięgną 94 mln zł, a zysk netto 7,1 mln zł. Wcześniej zarząd szacował, że będzie to odpowiednio 141 mln zł i 20,3 mln zł. Po pierwszym półroczu br. skonsolidowana strata netto wyniosła 271 tys. zł, a po sześciu miesiącach 2004 r. CNG notowała ponad 6 mln zł zysku netto. Przychody spadły z 44,6 mln zł do 38,8 mln zł. - Słabsze wyniki to przede wszystkim efekt uruchomienia drugiej fabryki. Zaczęliśmy ponosić jej pełne koszty i przy słabym rynku nie mogliśmy osiągnąć zwiększonej sprzedaży. Praktycznie pracowaliśmy na pokrycie kosztów rozruchu i utrzymania tej fabryki - tłumaczy wiceprezes.
PAP