Reklama

Logistyk - pieniądze i kariera

Kierunek studiów, który daje duże pieniądze i niemal gwarancję zatrudnienia - to marzenie każdej osoby rozpoczynającej naukę w szkole wyższej. Czy dyplom "specjalista logistyk" jest przepustką do kariery?

Publikacja: 15.09.2005 09:10

Kilka lat temu boom przeżywały uczelnie, które w swojej ofercie mają kierunek zarządzanie i marketing. Dziś na "uczelnianej liście edukacyjnych przebojów" na pierwszym miejscu jest logistyka.

Kto, co i dlaczego?

Czym jest osławiona logistyka? To dziedzina nauki, która bada procesy i zjawiska wpływające na przepływ produktów, surowców, materiałów i informacji oraz proponująca odpowiednie instrumenty i metody kształtowania tego przepływu. Prościej: praca logistyka polega najczęściej na analizie i kontroli procesu dystrybucji różnych dóbr między magazynem danej firmy a ostatecznym nabywcą. Proces ten obejmuje kontrolę: produkcji, przechowywania produktów, doboru odpowiednich środków transportu i opakowań, dotrzymywania terminów, procesów sprzedaży.

Dobry logistyk to specjalista, który potrafi analitycznie myśleć, jest świetnym organizatorem i potrafi ogarnąć cały proces dystrybucji. Studenci logistyki przyznają, że w czasie nauki wpaja im się również, że niektóre decyzje trzeba podjąć szybko i czasem nawet ryzykownie. Krótko mówiąc: logistyk to z jednej strony stonowany profesjonalista, a z drugiej - osoba o nieprzeciętnych zdolnościach kreatywnego i nieco ryzykownego myślenia. Szkoły podejścia do tego zawodu są różne, ale mianownik wspólny - praca na tym stanowisku jest odpowiedzialna.

Teoria i praktyka

Reklama
Reklama

Czy można się tego nauczyć? Program studiów tej specjalności obejmuje zarówno przedmioty ogólne, jak zarządzanie czy ekonomia, jak i przedmioty stricte logistyczne: podstawy logistyki, logistykę międzynarodową, zarządzanie logistyczne itp. Według specjalistów, sama wiedza jednak nie wystarczy.

- Trzeba powiązać teorię

z praktyką. Im wcześniej, tym lepiej! Logistyka to praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka! - mówi Tomek, student III roku logistyki.

Dyplom ukończenia studiów logistycznych, na równi ze zdobytym w czasie studiów doświadczeniem, jest niezbędny do objęcia posady w dobrej firmie logistycznej. W ostatnich latach uczelnie wyższe chętnie poszerzają ofertę o kierunki związane z logistyką i transportem. Młodzi ludzie mogą zdobywać wiedzę w tym kierunku na kilkunastu uczelniach państwowych i kilku niepublicznych. Przełomem był tu rok 2001. Powstały wówczas dwie pierwsze niepubliczne uczelnie wyższe, ukierunkowane na logistykę: Wyższa Szkoła Logistyki w Poznaniu oraz Międzynarodowa Wyższa Szkoła Logistyki i Transportu we Wrocławiu. Ta odważna cztery lata temu decyzja okazała się trafiona. Dziś WSL w Poznaniu kształci studentów na sześciu kierunkach.

- Odpowiadając na szybko zmieniające się potrzeby rynku i oczekiwania przyszłych pracodawców, chcąc poszerzyć naszym studentom dostęp do rynku pracy, uruchamiamy w roku akademickim 2005/2006 dwie nowe specjalizacje: zarządzanie logistyczne w ochronie zdrowia i zarządzanie jakością w logistyce - mówi rektor uczelni prof. zw. dr hab. Andrzej Korzeniowski. Władze uczelni widzą potrzebę powiązania teorii z praktyką. Do grupy firm współpracujących z WSL w Poznaniu, które przyjmują studentów na praktyki i staże, należą: Kuehne und Nagel, DHL Express, Emax, Panopa Logistik Polska, P.W. Hermespol, Horman Polska, a także: Volkswagen, Spedpol, Raben i wiele małych rodzinnych firm.

Rozkwit przeżywa również wrocławska uczelnia. W tym roku jej mury opuścili pierwsi absolwenci. To osoby, które powinny obronić się na rynku pracy. Dzięki współpracy z uczelnią francuską ESIDEC (w Metz) wielu absolwentów MWSLiT znajduje pracę za granicą, głównie we Francji. Za swój projekt edukacyjny szkołę uhonorowano nagrodą premiera Francji Jeana-Pierre?a Raffarina.

Reklama
Reklama

Logistykę można studiować także na państwowych uczelniach.

Nienasycony rynek pracy

Dobrą informacją dla absolwentów logistyki, którzy zaczynają masowo wchodzić na rynek pracy, jest fakt, że - jak twierdzą analitycy - dopiero za około 20 lat rynek nasyci się specjalistami tej dziedziny. Wynika to z optymistycznych prognoz, według których Polska może w perspektywie kilku najbliższych lat stać się centrum dystrybucyjnym Europy. Coraz więcej zachodnich firm przenosi do naszego kraju rozdzielnictwo i produkcję towarów. Za tym idzie gwałtowny rozwój sieci magazynów i sortowni przesyłek, zwiększa się zapotrzebowanie na wysokiej klasy specjalistów ds. logistyki i transportu. Gdzie warto szukać pracy w branży logistyczno-magazynowej? Na pewno w jednym z polskich centrów: Warszawie, Poznaniu, Łodzi, Piotrkowie Trybunalskim, na Górnym Śląsku lub w Trójmieście. W Polsce aktywnie działają i poszukują pracowników giganci branży logistycznej: Colliers International Poland, ProLogis Central Europe, TNT Express.

Gdzie i za ile?

Bezpośrednio po studiach świeżo upieczony logistyk może liczyć nawet na 3 tys. złotych netto miesięcznie. Po dwóch, trzech latach pracy i kolejnych awansach, może to być już nawet 6 tys. zł. Osoby z wieloletnim doświadczeniem, na kierowniczych stanowiskach, zarabiają w tej branży nawet kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie. Duże zapotrzebowanie na polskich specjalistów

w krajach Europy Zachodniej powoduje, że wyjeżdżając z Polski można zarobić nawet czterokrotnie więcej.

Reklama
Reklama

Największe przedsiębiorstwa zatrudniają około 1500 pracowników. Zarobki w nich wahają się od ok. 700 zł do 9 tys. zł miesięcznie - tyle średnio wpływa na konto członka zarządu prywatnej firmy transportowej w kraju. Do najbardziej znanych przedsiębiorstw należą: Pekaes Multi-Spedytor, Schenker, Raben Polska, FM Logistics, Ryder Polska, Danzas. Wśród firm zajmujących się przewozem przesyłek prym wiedzie DHL Express Poland, TNTExpress Worldwide, Messenger Service Stolica czy Masterlink. W tym miejscu nie można nie wspomnieć o Poczcie Polskiej, która jest nadal największym dostarczycielem przesyłek w kraju.

Osoby, które zdobyły już doświadczenie, niemal natychmiast znajdą pracę w sektorze małych lub średnich przedsiębiorstw. - Mniejsze firmy szukają specjalistów w dziedzinie logistyki, kierując się głównie kryterium zdobytego doświadczenia. Dla takich przedsiębiorstw doświadczony logistyk to gwarancja skuteczności jego działań i rozwoju całego zakładu - tłumaczy Paweł Korzyński, specjalista HR, współwłaściciel agencji HR, doktorant AGH w Warszawie.

Zatrudnię logistyka

Przeglądając ogłoszenia o pracę w logistyce, radzimy wczytywać się w wymagania, jakie stawiają pracodawcy. Kandydat lub kandydatka musi mieć wykształcenie wyższe, znać bezwzględnie jeden język obcy, być odpornym na stres, dzielnie znosić pracę pod presją czasu. Niezbędna jest znajomość zagadnień logistycznych, ale nie zawsze wymagane jest wykształcenie kierunkowe. - Coraz częściej oczekiwania pracodawców związane są z cechami osobowości potencjalnych kandydatów. Liczy się otwarta postawa, nastawienie na sukces i rozwój oraz profesjonalizm w działaniu - mówi Emilia Gawryluk, kierownik Strategicznych Projektów Logistycznych w firmie Schenker. - Studia, które kończyłam, w żaden sposób nie są związane z logistyką, ponieważ w momencie składania aplikacji do firmy Spedpol (Spedpol i Schenker od 1 grudnia 2004 r. działają pod jedną nazwą - przyp.red.) byłam na ostatnim roku filologii polskiej. Mimo to zaproszono mnie na rozmowę, która była skomplikowana, ale profesjonalnie przygotowana i, co najważniejsze, przyjaźnie przeprowadzona - dodaje.

Firmy logistyczne poszukują nowych osób nie tylko na zewnątrz. Warto rozejrzeć się także wśród "swoich". - W naszej firmie zawsze pierwszeństwo ma rekrutacja wewnętrzna, kierowana do naszych pracowników. Młodzi ludzie, bez względu na to, w jakim dziale pracują, mają możliwość rozwijania się w kierunku zgodnym z ich oczekiwaniami, sami decydują, czy są zainteresowani oferowanym przez firmę stanowiskiem, czy chcą zdobywać w tym kierunku doświadczenie - mówi Katarzyna Świętorecka, specjalista ds. rekrutacji i rozwoju pracowników w DHL Express Poland.

Reklama
Reklama

Proces rekrutacji zewnętrznej bywa długi i skomplikowany. Celem jest sprawdzenie predyspozycji potencjalnego pracownika oraz weryfikacja informacji zawartych w CV. Rozmowy kwalifikacyjne polegają często na rozwiązywaniu testów i zadań. - Stosujemy case

- opis przypadku, gdzie zadaniem kandydata jest określenie problemu, uporządkowanie posiadanych na jego temat informacji i zaproponowanie rozwiązania. Przy tego typu ćwiczeniach obserwowane mogą być takie kompetencje, jak: wiedza z branży i umiejętność jej zastosowania, myślenie analityczne, czasem kreatywność. Korzystamy też z testów psychologicznych oraz przeprowadzamy Assessment Center - mówi Katarzyna Świętorecka.

To wciąż otwarty rynek

Renata Osiecka,

Associate Director,

Reklama
Reklama

Head of the Industrial Department Colliers International Poland sp. z o.o.

Ciągle się rozwijamy i poszukujemy nowych pracowników. Rekrutację prowadzimy tylko i wyłącznie wśród Polaków, gdyż absolwenci naszych uczelni to w dużej mierze osoby bardzo dobrze przygotowane od strony teoretycznej. Do naszej firmy trafić mogą nawet absolwenci bezpośrednio po studiach. Podstawowe kryterium wyboru to bardzo dobra wiedza biznesowa zdobyta na uczelni i doskonała znajomość języka angielskiego. Jeżeli dany kandydat wykaże duże zaangażowanie, to ma u nas sporą szansę na karierę i rozwój. Na razie trafiają do nas osoby głównie po kierunkach nieruchomościowych. Nieczęsto mamy okazję obserwować młodą osobę, która ukończyła studia logistyczne. To jednak wciąż otwarty rynek.

Gdzie studiować logistykę?

(wybrane uczelnie)

Akademia Ekonomiczna im. Oskara Langego we Wrocławiu

Reklama
Reklama

Akademia Ekonomiczna w Katowicach

Akademia Ekonomiczna w Poznaniu

Międzynarodowa Wyższa Szkoła Logistyki i Transportu we Wrocławiu

Politechnika Warszawska

Politechnika Wrocławska

Szkoła Główna Handlowa w Warszawie

Uniwersytet Gdański

Uniwersytet Szczeciński

Wyższa Szkoła Logistyki w Poznaniu

Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego w Warszawie

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama