Najbliżej celu są Skarbiec i Union TFI. Oba towarzystwa wystąpiły do KPWiG o zgodę na przekształcenie swoich funduszy w subfundusze. Skarbiec zamierza połączyć w jeden "parasol" prawie wszystkie podmioty, którymi zarządza, z wyjątkiem portfeli z grupy "Top". Union Investment chce mieć pod jednym "parasolem" wszystkie fundusze z wyjątkiem jednego, przeznaczonego dla dużych inwestorów.

Inne TFI nie wystąpiły na razie w tej sprawie do KPWiG. W jednym funduszu wydzielają różne typy jednostek uczestnictwa, które różnią się opłatą za zarządzanie. Z przepisów wynika natomiast, że takiego różnicowania stawek nie można stosować w subfunduszach. Środowisko TFI nie zareagowało na wprowadzenie takiego ograniczenia do ustawy o funduszach, gdy była ona tworzona w 2004 r. Nie wykorzystało też możliwości wykreślenia kontrowersyjnego zapisu w tym roku, gdy było tworzone nowe prawo o publicznym obrocie.

Nowe ustawy, zastępujące Prawo o publicznym obrocie, które powinny wejść w życie w październiku, wprowadziły za to korzystne dla klientów TFI rozwiązania podatkowe. Problem jednak w tym, że dotyczą one tylko subfunduszy (przenoszenie pieniędzy między nimi będzie zwolnione z podatku "Belki").

Czy Union Investment i Skarbiec zdążą przekształcić swoje fundusze w październiku? Szanse są niewielkie. Pierwsze TFI niedawno złożyło bowiem wniosek w KPWiG i liczy się z tym, że zgodę dostanie dopiero za kilka miesięcy. Drugie natomiast poważnie zastanawia się nad modyfikacją oferty produktowej, co musiałoby nastąpić przed przekształceniem w subfundusze.

Na rynku działa już kilka "parasoli". Są to jednak zupełnie nowe podmioty, które od razu zostały utworzone w formie subfunduszy. "Parasol" ma Skarbiec, który zarządza subfunduszami oferowanymi pod marką Fortis. Subfundusz ma też BZ WBK AIB, ale jest on dostępny tylko w Lukas Banku. Zdecydowanie najwięcej subfunduszy na rynku ma Millennium TFI.