Będzie to jedno z największych IPO w historii korporacyjnej Ameryki. Firma z Purchase w stanie Nowy Jork, która przesłała informacje do SEC, poinformowała, że zadebiutuje na New York Stock Exchange, oznaczona symbolem "MA". MasterCard zacznie być notowana na NYSE w pierwszym kwartale przyszłego roku.
Ofertą MasterCard administrować będzie dom maklerski Goldman Sachs, który nie wyznaczył jeszcze przedziału ceny emisyjnej. Ostateczna suma zgromadzona dzięki ofercie na rynku pierwotnym, jaką zakumuluje MasterCard, może się więc różnić od szacunków przesłanych do SEC. Nie wiadomo także, jak dużą dywidendę chce MasterCard wypłacać swoim nowym akcjonariuszom. Dzięki pozyskanemu kapitałowi firma chce rozszerzyć swoją działalność, wychodząc poza swoje tradycyjne rynki w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Kanadzie i w Australii.
Ujawnione w mijającym tygodniu dokumenty nie wniosły wielu nowych szczegółów dotyczących giełdowego debiutu MasterCard. Wiadomo już jednak, że emisja dotyczyć będzie 61,5 miliona akcji klasy A. W sumie inwestorzy giełdowi mają otrzymać 49% udziałów w MasterCard, ale kontrolować będą aż 83% głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy. Oddzielna pula 13,5 mln akcji zostanie przekazana MasterCard Foundation, fundacji charytatywnej finansowanej przez firmę. Instytucja uzyska 10% udziałów w MasterCard i 13% głosów naWZA.
Obecnie MasterCard jest spółką prywatną i znajduje się w rękach 1400 różnych instytucji finansowych. Około 650 mln USD z sumy uzyskanej z oferty pierwotnej ma zostać przeznaczonych na spłacenie dotychczasowych udziałowców. Mimo to zachowają oni 41% udziałów w spółce za pośrednictwem akcji klasy B. Nowa emisja papierów klasy M pozwoli starym akcjonariuszom na wybór członków zarządu. Reszta kapitału ma być wykorzystana na rozwój firmy.
Nowy Jork