Od maja liczba importowanych pojazdów malała. Sierpniowa statystyka oznacza odwrócenie trendu. Jeszcze miesiąc temu sprowadzono do Polski 73,8 tys. aut. Analitycy nie do końca wiedzą, czym tłumaczyć tę zmianę. - Tak naprawdę wyniki te są dla nas również zaskoczeniem. Wciąż bowiem podaż starych samochodów przewyższa popyt - mówi Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu. Analitycy dane o napływie samochodow wiążą z informacją o lepszej sprzedaży nowych aut w Europie, a zwłaszcza w Niemczech. Owa wymiana pojazdów spowodowała zapewne, że w komisach za Odrą pojawiła się większa ilość atrakcyjnych modeli.

SAMAR ujawnił również wpływy do budżetu z tytułu podatku akcyzowego od sprowadzanych samochodów (bazując na danych z izb celnych). W ciągu pierwszych ośmiu miesięcy bieżącego roku wyniosły ponad 605 mln zł. W samym sierpniu - ponad 59,4 mln zł.