"Możemy mieć dzisiaj spadki na otwarciu, rzędu 0,5-1,0 procent. Na nastrojach inwestorów, zwłaszcza zagranicznych, zaważyć może ostatni sondaż, w którym PiS wyprzedza

PO. Złoty za sprawą tego badania się osłabił i podobnie może być z rynkiem akcji" - powiedział Zbigniew Rębisz, makler w CAIB Securities. Na cztery dni przed wyborami parlamentarnymi, PiS wyprzedziło w sondażu opinii publicznej, prowadzącą dotąd Platformę. Z opublikowanego w środę przez dziennik Fakt sondażu TNS OBOP wynika, że na PiS chce głosować 34 procent ankietowanych, zaś na Platformę 32 procent.

"Na wartości mogą tracić te spółki, które mają duży udział w indeksie WIG20. Chociaż stosunkowo najlepiej może się zachowywać KGHM Polska Miedź, dzięki testowaniu nowych szczytów przez ceny miedzi na rynkach światowych" - dodał Rębisz. Do godziny 9.25 grudniowe kontrakty na indeks WIG20 zniżkowały o 0,7 procent, zaś indeksy paneuropejskie straciły po około 0,4 procent. Budapesztański BUX zniżkował o natomiast o 0,3 procent.

Wtorkowa sesja przyniosła niewielką realizację zysków po tym jak w poniedziałek indeks WIG20 pobił historyczne maksimum z 2000 roku. Jednakże dzięki zwyżce KGHM Polska Miedź SA, któremu sprzyja wzrost cen metali, wskaźnik największych spółek zakończył sesję jedynie 0,4-procentową przeceną wobec poniedziałku. Obroty w notowaniach ciągłych czwartą sesję z rzędu przekroczyły natomiast miliard złotych i wyniosły 1,45 miliarda.

((Autor: Kuba Kurasz; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))