Dotychczasowa prognoza DGA zakładała, że spółka wypracuje w tym roku 32,6 mln zł przychodów, 6,3 mln zł zysku brutto i 5,1 mln zł zysku netto. Po korekcie firma szacuje, że zamknie rok 33,0-35,0 mln zł przychodów, ale zarówno zysk brutto, jak i netto będą niższe niż wcześniej zapowiadane. Mają zmieścić się w przedziałach odpowiednio: 3,7-4,3 mln zł i 3,0-3,5 mln zł.
Winne euro
To efekt zmian wprowadzonych na wniosek audytora, firmy Korycka, Budziak & Audytorzy (KBA), ale nie tylko. DGA osiąga niższe marże z kontraktów unijnych oraz ponosi koszty na rozbudowę i zmianę organizacyjną struktury firmy. Spadek marż firma tłumaczy słabnącym euro. Stare prognozy przygotowywała przy założeniu, że unijna waluta będzie kosztowała 4,7-4,8 zł.
Nowa prognoza nie obejmuje również potencjalnych przychodów z projektów, w których spółka jest wynagradzana w oparciu o tzw. success fee (prowizję zależną od powodzenia projektu). Chodzi m.in. o usługi doradcze przy prywatyzacjach firm energetycznych, w tym Enei.
Zmiana audytora?