- W ciągu kilku miesięcy do spółki trafią nowe maszyny, które zwiększą nasze moce produkcyjne. Pełny efekt będzie zauważalny już w pierwszym kwartale przyszłego roku. Zbyt na nowe produkty z tych urządzeń już jest pewny - twierdzi Leszek Jurasz, prezes Zetkamy.

Spółka niedawno zatwierdziła budżet na 2005 r., z uwzględnieniem Międzynarodowych Standardów Rachunkowości. Prognoza wyników finansowych na koniec 2005 r., według MSR, to przychody 78 mln zł, EBITDA (zysk operacyjny plus amortyzacja) 11 mln zł oraz 5,7 mln zł zysku netto. Zgodnie z wcześniej opublikowaną prognozą, według Polskich Standardów Rachunkowości, zysk netto spółki wynosił 4,1 mln zł. - Sytuacja w firmie jest stabilna. Niewykluczone że w listopadzie zastanowimy się nad korektą prognozy wyników w górę. Wtedy też najprawdopodobniej podamy plan finansowy na 2006 rok. Na pewno będziemy rosnąć - dodaje Leszek Jurasz.

Spółka jest producentem armatury przemysłowej i odlewów żeliwnych, głównie na potrzeby produkcji armatury i pomp. Odbiorcami wyrobów są głównie firmy z branż ciepłowniczej, wentylacyjnej i klimatyzacyjnej, wodociągowej, stoczniowej oraz zakłady przemysłowe.

Spółka oferuje swoje produkty odbiorcom finalnym za pośrednictwem sieci hurtowni, jak również bezpośrednio. Firma ma wielu klientów także poza granicami Polski. - Faktycznie, dywersyfikacja geograficzna jest duża. Ostatnio notujemy wzrost sprzedaży na rynkach wschodnich, takich jak Rosja, Litwa, Ukraina i Białoruś - mówi L. Jurasz.