Uczestnicy międzynarodowego rynku akcji byli w czwartek pod wrażeniem prognoz meteorologicznych dotyczących huraganu Rita, który zbliża się do południowych wybrzeży USA. Kataklizm ten, groźniejszy - zdaniem specjalistów - od niedawnego huraganu Katrina, może spowodować olbrzymie spustoszenia w stanach Teksas i Luizjana.
Perspektywa wysokich odszkodowań zaszkodziła firmom ubezpieczeniowym oraz towarzystwom reasekuracyjnym, powodując wyprzedaż ich akcji. Na Wall Street spadły m.in. notowania światowego potentata tej branży AIG oraz Allstate, drugiego co do wielkości ubezpieczyciela domów i samochodów w USA. Na giełdach europejskich staniały papiery Munich Re, Swiss Re, Hannover Re i Axa. Niepokój inwestorów potęgowała spodziewana kumulacja odszkodowań po dwóch kolejnych, wyjątkowo groźnych huraganach.
Ponowne wstrzymanie wydobycia ropy w Zatoce Meksykańskiej oraz perspektywa paraliżu znajdujących się w tym regionie rafinerii pobudziły wzrost cen na rynku naftowym. To zaś odbiło się ujemnie na notowaniach spółek uzależnionych od ropy i jej przetworów. Pozbywano się walorów towarzystw lotniczych, takich jak British Airways oraz przedsiębiorstw przemysłu chemicznego, m.in. Bayera.
Wczorajsze sesje były też niepomyślne dla producentów elektronicznego sprzętu powszechnego użytku, szczególnie Philipsa. Ich akcje staniały w związku ze stratami, o których poinformował potentat tej branży Sony.
Spadek indeksów giełdowych przyhamowała zwyżka notowań firm naftowych, którym sprzyjają drogie paliwa płynne. W Nowym Jorku zdrożały akcje Exxon Mobil, Marathon Oil i Valero Energy - największej amerykańskiej firmy rafineryjnej. Jednocześnie, dzięki rekordowo wysokim cenom miedzi, wzrosły notowania czołowych towarzystw górniczych BHP i Anglo American. Uwagę zwracało też duże zainteresowanie papierami Volkswagena, w którym udział może kupić miliarder Kirk Kerkorian.