Reklama

Czas dywidendy

- Zarząd TIM-u zapewnia, że co roku będzie składać wniosek o wypłatę dywidendy. - Przez najbliższe 2-3 lata spółka nie planuje nowych inwestycji. - Dzięki dotychczasowym nakładom w 2006 r. chciałaby stać się liderem w branży pod względem obrotów.

Publikacja: 28.09.2005 07:34

Zarząd TIM-u, firmy zajmującej się handlem sprzętem wykorzystywanym w branży elektroenergetycznej, przedstawił wczoraj założenia polityki dywidendowej. Zadeklarował, że co roku będzie wnioskował o wypłatę z zysku. Gdyby jednak miało to zagrażać stabilnemu rozwojowi spółki, środki przeznaczone na ten cel zasilą fundusz dywidendowy. Czy nie zaszkodzi to planom inwestycyjnym firmy? - W ciągu najbliższych 2-3 lat i tak nie planujemy nowych przedsięwzięć - oświadczył na konferencji prezes Krzysztof Folta. TIM od kilku lat nie wypłacał dywidendy. W listopadzie br. akcjonariusze otrzymają zaliczkę na poczet przyszłorocznej wypłaty z zysku, w wysokości 0,13 zł na akcję. Łącznie spółka przeznaczy na ten cel 2,65 mln zł.

TIM ma 28 oddziałów na terenie całej Polski. Otwarty w tym roku centralny magazyn w Toruniu obsługuje 12 placówek. Stary (we Wrocławiu) - 16. Generują odpowiednio 35% i 65% obrotów. - W ciągu kilku lat stosunek ten powinien się wyrównać, gdyż dynamika wzrostu obrotów jest wyższa w Toruniu - powiedział Krzysztof Folta. To m.in. dzięki nowemu centrum, zyski TIM są w tym roku dobre.

Łącznie, po ośmiu miesiącach 2005 r., zysk netto wzrósł o 42,4% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Przychody zwiększyły się w tym samym czasie o 16,4%. W pierwszym półroczu 2005 r. spółka zanotowała 5,35 mln zł wyniku netto i sprzedaż na poziomie 97,13 mln zł. To skłoniło zarząd do podwyższenia prognozy na ten rok. Nowa zakłada, że TIM ma wypracować 15 mln zł zysku netto i 250 mln zł ze sprzedaży.

W 2006 r. TIM chce być liderem na rynku. - Jest to w zakresie naszych możliwości. Jednak nie jest to cel sam w sobie. Ważniejszy od udziału w rynku jest dla nas zysk - podkreślił Krzysztof Folta.

TIM jest jedną z największych firm w Polsce na rynku handlu hurtowego w branży elektroenergetycznej. Pod względem przychodów (207 mln zł w 2004 r.) zajmuje drugie miejsce za konkurencyjną firmą Alfa-Elektro. Przoduje natomiast, jeśli chodzi o osiągany zysk netto. W 2004 r. wyniósł 11,1 mln zł. Alfa-Elektro - podał TIM - miała ponad 10 mln zł straty.

Reklama
Reklama

Zdaniem prezesa Folty, akcje TIM są niedoszacowane w porównaniu z innymi spółkami giełdowymi z branży handlowej. Wczoraj kurs nie zmienił się i wynosił 7,65 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama