Reklama

Holenderskie przejęcie

Nadzór wyraził zgodę na przejęcie Nationwide Towarzystwa Ubezpieczeń na Życie, piątego operatora na rynku przez holenderską firmę Aegon. Transakcja powinna być zawarta do 15 października br.

Publikacja: 30.09.2005 07:35

Sprzedaż Nationwide TUnŻ przez amerykańską firmę Nationwide Global była jedną z największych tegorocznych transakcji na polskim rynku.

Ostatecznie rywalizację wygrał holenderski Aegon, który specjalizuje się oferowaniu produktów ubezpieczeniowych. Warunkową umowę podpisano w czerwcu (wartości transakcji nie ujawniono). Aby stała się skuteczna, Holendrzy musieli uzyskać akceptację Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych oraz Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W środę nadzór zgodził się, aby holenderska firma Aegon Woningen Nova (spółka zależna od Aegon N.V.) nabyła akcje Nationwide TUnŻ, umożliwiające przekroczenie progu 50% na WZA. Holendrzy dostali na to czas do 15 października. Zgodę prezesa UOKiK inwestor dostał już 22 sierpnia br.

Holendrzy, którzy próbowali wejść na polski rynek od przynajmniej kilku lat, traktują inwestycję w Nationwide TUnŻ (nowa nazwa Aegon TUnŻ będzie obowiązywać od 1 stycznia 2006 r.) priorytetowo. Mają ambicję, aby w ciągu pięciu lat ich polska spółka weszła do trójki największych krajowych ubezpieczycieli na życie pod względem przypisu składki. W I półroczu br. firma zebrała 411,63 mln zł składek, a poprzedzający ją w rankingu TUnŻ ING Nationale-Nederlanden Polska (także z rodowodem holenderskim) - 465,71 mln zł.

Nationwide TUnŻ rośnie w tym roku 10-krotnie szybciej niż Nat-Ned (33,1% wobec 3,1%). - Zakładamy, że tym roku zbierzemy ok. 820 mln zł składek, ale nie wykluczam, że więcej, bo po okresie niepewności związanej ze zmianą właściciela, sprzedaż znów przyspiesza - powiedział nam Michał Biedzki, prezes Nationwide TUnŻ.

W przyszłym roku wzrost ma być nieco wolniejszy. - Negocjujemy umowy na dystrybucję naszych produktów z kilkoma średniej wielkości bankami, ale trzeba też pamiętać, że potencjał rynku produktów ze składką jednorazową jest ograniczony. Dlatego w przyszłym roku chcemy postawić na rozwój biznesu regularnego - wyjaśnił M. Biedzki. - Szacujemy, że w przyszłym roku zbierzemy 860 mln zł składek, choć rada nadzorcza, która na początku października będzie zatwierdzać nasze plany, może podwyższyć prognozy - dodał.

Reklama
Reklama

Według M. Biedzkiego, jeszcze w tym roku nowy właściciel dokapitalizuje spółkę 13-15 mln zł. - Od przyszłego roku nasze potrzeby będą maleć, bo spodziewamy się osiągnąć zysk, przynajmniej na poziomie operacyjnym. Ale ze względu na nasz model biznesowy (spółka nie płaci prowizji ze składek wpłacanych przez klientów, ale ze środków własnych, a zarabia na zarządzaniu powierzonymi aktywami - przyp. red.) będziemy potrzebować jeszcze ok. 150 mln zł w ciągu najbliższych 3-4 lat - powiedział.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama