Podobnie jak w innych branżach i na całym rynku można zaobserwować bardzo duże różnice w zachowaniu poszczególnych firm. Roczne zmiany notowań wahają się od 100% (Kruk) do -55% (Redan, Stalprofil). W długoterminowych trendach wzrostowych znajdują się akcje Eurocashu, Farmacolu, Kruka, LPP i Tim. W ostatnich tygodniach walory tych spółek były wyceniane najwyżej w historii (Eurocash, LPP), notowały kilkuletnie maksima (Farmacol, Kruk) lub bliskie były takich osiągnięć (Tim). Po drugiej stronie, oprócz Redanu, znajdują się przede wszystkim spółki handlujące stalą - załamanie cen na rynku tego surowca bardzo negatywnie odbiło się na ich zyskach.
Głowa z ramionami
niezrealizowana
Dla żadnej ze spółek handlowych średnie obroty na sesję nie przekraczają 1 mln zł. Tylko LPP ma wartość rynkową większą niż 1 mld zł. W czasie kiedy uwaga rynku koncentruje się na największych firmach wchodzących w skład WIG20, nie są to korzystne parametry. To też jeden z powodów, dla którego stopy zwrotu z inwestycji w akcje firm handlowych bardzo często są ujemne.
W 2004 roku na wykresie indeksu Handel została zbudowana głowa z ramionami. Do wybicia poniżej linii szyi doszło w marcu 2005 roku. Z formacji wynika, że branżowy wskaźnik powinien znaleźć się w okolicach 1900 pkt - tymczasem zatrzymanie spadków nastąpiło w połowie maja już na poziomie 2150 pkt. Po czteromiesięcznej konsolidacji, przed dwoma tygodniami, trend średnioterminowy zmienił się na wzrostowy. Na razie jego dynamika jest umiarkowana - można mieć istotne wątpliwości, czy zwrot oznacza przedwczesne zakończenie spadków opartych na formacji głowy z ramionami i powrót do długoterminowego trendu rosnącego. Sygnałem, że rzeczywiście dochodzi do istotnego przełomu, byłoby przebicie się przez strefę 2350-2450 pkt, w której znajduje się 38-proc. i 50-proc. zniesienie zapoczątkowanego w połowie września 2004 roku trendu spadkowego. Tutaj także znajduje się linia szyi głowy z ramionami.