Reklama

Rada bez nastawienia

W przyszłym roku Rada Polityki Pieniężnej zrezygnuje z nastawienia w polityce pieniężnej. Będzie trudniej przewidywać decyzje - uważają analitycy.

Publikacja: 01.10.2005 08:10

Nastawienie wskazuje, jaki jest najbardziej prawdopodobny kierunek zmian stóp procentowych. Łagodne oznacza, że należy liczyć się z obniżkami, restrykcyjne - że będą podwyżki, a neutralne - że stopy mogą zmieniać się zarówno w górę, jak i w dół. W tym roku RPP wyjątkowo często zmieniała nastawienie. Na lutowym posiedzeniu zmieniła je bezpośrednio z restrykcyjnego na łagodne, czym zaskoczyła obserwatorów. Miesiąc później, razem z obniżką stóp procentowych, przeszła na nastawienie neutralne, by w czerwcu wrócić do łagodnego.

Co ciekawe, to właśnie przy decyzjach o zmianach nastawienia najczęściej dochodziło do sytuacji, że prezes Leszek Balcerowicz znajdował się w mniejszości w radzie.

Jakie będą konsekwencje rezygnacji z nastawienia? - Gdy inflacja jest niska, korekty stóp są minimalne i nie ma potrzeby używania nastawienia - powiedział, cytowany przez Reutera, Stanisław Nieckarz z RPP. - Bez nastawienia komunikacja RPP z otoczeniem będzie musiała być dużo lepsza. Nie wyobrażam sobie, żeby w przyszłym roku publikowano takie komunikaty po posiedzeniu rady, jak ostatni, w którym nie ma żadnych wskazówek co do możliwego kierunku zmian w polityce pieniężnej w przyszłości - ocenił Maciej Reluga, główny ekonomista Banku Zachodniego WBK.

- Rada pozbyła się sensownego instrumentu. Trudno mi powiedzieć, czym się kierowała, bo na pewno nie chęcią ułatwienia uczestnikom życia gospodarczego odgadnięcia swoich przyszłych decyzji Nie wiadomo, czy na decyzję o likwidacji tego instrumentu nie miało wpływu to, że teraz obowiązuje nastawienie łagodne, które najwyraźniej nie wszystkim w radzie odpowiada - skwitował Wojciech Kuryłek, główny ekonomista Kredyt Banku.

Do założeń polityki pieniężnej wróciła możliwość interwencji NBP na rynku walutowym. - Rada jest świadoma ryzyka gwałtownego umocnienia złotego. Wprowadzenie możliwości interwencji to zerwanie z dogmatem, że są one z założenia złe - powiedział W. Kuryłek.

Reklama
Reklama

W opublikowanych wczoraj założeniach polityki pieniężnej na przyszły rok rada podtrzymała stanowisko, że będzie dążyć do tego, by inflacja utrzymywała się na poziomie 2,5%. Ponadto zapowiedziała, że będzie dążyć do utrwalenia na niskim poziomie oczekiwań inflacyjnych. "Z tego punktu widzenia 2006 r. będzie miał bardzo istotne znaczenie. Gdyby udało się silniej zakotwiczyć oczekiwania inflacyjne, to w przyszłości realizacja celu inflacyjnego byłaby możliwa przy mniejszej zmienności stóp procentowych oraz produkcji. Utrwalenie niskich oczekiwań inflacyjnych w najbliższych miesiącach i w przyszłym roku może się jednak okazać trudne. Głównym czynnikiem komplikującym proces stabilizowania inflacji wokół celu mogą być kolejne, znaczne podwyżki cen ropy" - napisała RPP.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama