Reklama

Emisja raczej z prawem poboru

Akcjonariusze Compu Rzeszów obecni na walnym zgromadzeniu zadecydują dzisiaj o podwyższeniu kapitału spółki. Mimo, że projekty uchwał przewidują dwa warianty emisji (z prawem lub bez prawa poboru), wszystko wskazuje na to, że papiery trafią w ręce dotychczasowych właścicieli.

Publikacja: 07.10.2005 07:47

Comp Rzeszów potrzebuje pieniędzy, żeby sfinansować przejęcie dwóch polskich spółek produkujących systemy do zarządzania firmą (ERP). Akwizycje, które mają być domknięte do końca roku i kosztować nieco ponad 40 mln zł. Żeby zdobyć pieniądze na projekty, Comp Rzeszów chce wyemitować 400 tys. akcji po cenie nie niższej niż 117 zł. Wczoraj za papiery płacono 125 zł. Nowe walory będą stanowiły nieco ponad 10% podwyższonego kapitału.

Scenariusze do wyboru

Projekty uchwał zaproponowane przez zarząd dopuszczają dwa warianty oferty. Albo będzie skierowana do wybranych inwestorów finansowych (wtedy akcje sprzedawane będą z wyłączeniem prawa poboru), albo do obecnych akcjonariuszy. Adam Góral, prezes i największy udziałowiec Compu Rzeszów (ma 42% akcji), na ostatniej konferencji prasowej nie ukrywał, że zdecydowanie popiera pierwsze rozwiązanie. - Oferta dla inwestorów kwalifikowanych jest łatwiejsza do przeprowadzenia, a nam zależy na szybkim pozyskaniu środków - mówił.

Ostatnie dni informatyczna spółka poświęciła na konsultacje z udziałowcami. W konsekwencji zarząd zmienił swoje stanowisko. - Musimy dbać o interesy naszych akcjonariuszy dlatego papiery będą sprzedawane z prawem poboru - powiedział wczoraj prezes Compu Rzeszów. Taki wariant emisji, jak twierdzi A. Góral, poprą dzisiaj najwięksi akcjonariusze, w tym Softbank (ma 17,5% akcji) i inwestorzy finansowi.

Okazja do inwestycji

Reklama
Reklama

Aktywna rola akcjonariuszy Compu Rzeszów przy ustalaniu warunków emisji potwierdza wcześniejsze doniesienia, że są zainteresowani wzięciem udziału w ofercie. Z okazji do uzupełnienia portfela nie skorzysta jednak prezes spółki. - Sprzedam przysługujące mi prawa poboru - oznajmił. To oznacza, że zaangażowanie A. Górala spadnie do ok. 38%, co oznacza, że i tak pozostanie największym udziałowcem spółki.

Postawa "starych" akcjonariuszy, którzy nie chcieli dopuścić do osłabienia swoich pozycji, nie powinna dziwić. Comp Rzeszów to dynamicznie rozwijająca się spółka z ambitnymi planami rozwoju także poza Polską. W bieżącym roku planuje 200-220 mln zł przychodów i 20-23 mln zł zysku netto. W przyszłym sprzedaż może sięgnąć 300 mln zł, a zysk netto ok. 30 mln zł. Spółka zapowiada ponadto, że chce co roku przeznaczać na dywidendę 20-40% zysku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama