Reklama

Rekordy za rekordami

Utrzymuje się ponadprzeciętne zainteresowanie instrumentami pochodnymi notowanymi na GPW. W czwartek po raz trzeci w krótkim okresie odnotowano rekordowy wolumen na rynku kontraktów na WIG20 - 53,5 tys. instrumentów. W piątek rekord został ustanowiony na rynku opcji - 3799 sztuk.

Publikacja: 08.10.2005 08:44

Na całym rynku kontraktów wolumen sięgnął 54 877 sztuk, czyli o 15,5% więcej niż poprzedni rekord z 28 września (47 501). Wartość obrotów wyniosła 2,65 mld - ponad dwa razy więcej niż na rynku akcji. Za tak dobry wynik w głównej mierze odpowiada ponadprzeciętna zmienność kontraktów. W czwartek kurs grudniowej serii spadł o 3,7% (92 pkt.). W następstwie Izba Rozrachunkowa Instrumentów Pochodnych (IRIP) zwiększyła poziom właściwego depozytu zabezpieczającego z 3,6% do 3,8% (wstępny wzrósł z 5% do 5,3%).

Przesądzony jest już rekord wolumenu w całym 2005 roku. Zakładając, że uda się utrzymać średnią dzienną aktywność inwestorów z pierwszych trzech kwartałów tego roku (21 tys.), to na koniec roku wolumen przekroczy 5 mln sztuk. Jeżeli natomiast dzienny wolumen przez następne trzy miesiące będzie oscylował na poziomie średniej z ostatniego kwartału (26 tys.), to na koniec roku wyniesie 5,5 mln instrumentów. Rekord z 2003 r. to natomiast 4,23 mln.

Opcje na akcje tuż-tuż

17 października w obrocie giełdowym znajdą się opcje na akcje. Jak już wielokrotnie informowaliśmy, będą one opiewały na papiery pięciu spółek - KGHM (500 akcji), Pekao (100 akcji), PKN Orlen (500 akcji), Prokomu (100 akcji) i Telekomunikacji (500 akcji). Istota ich działania będzie zbliżona do notowanych już na GPW opcji indeksowych. Nabywca opcji kupna (call) zagwarantuje sobie prawo nabycia akcji w przyszłości po znanej z góry cenie (nawet jeżeli cena rynkowa będzie dużo wyższa). Jeżeli cena rynkowa akcji będzie niższa i nie będzie się opłacało zrealizować prawa wynikającego z opcji, to będzie można z niego zrezygnować. Nabywca opcji sprzedaży (put) uzyska natomiast prawo do sprzedaży akcji po z góry określonej cenie. Sprzedawcy (wystawcy) obu typów opcji zobowiązują się do sprzedaży (opcja call) lub kupna (opcja put) akcji. Szczegółowy opis nowych instrumentów pojawi się w PARKIECIE w sobotę za tydzień (15 października).

Biura maklerskie walczą

Reklama
Reklama

o rynek

Duże obroty kontraktami terminowymi cieszą wszystkich. Inwestorów, bo płynny rynek zmniejsza koszty transakcyjne, GPW, bo świadczą o rozwiniętym rynku, i w końcu biura maklerskie, bo te notują z tego tytułu spore zyski. Wrześniowy wolumen na poziomie 675 tys. kontraktów oznacza, że opłaty transakcyjne pobrano od 1,35 mln instrumentów (jeden kontrakt to dwóch inwestorów, z których jeden kupuje, a drugi sprzedaje). Największy kawałek tortu ugryzł DM BOŚ - niekwestionowany lider w tym segmencie. Za jego pośrednictwem kupiono lub sprzedano 290 tys. kontraktów - 21,5% całego wolumenu. Jest to bardzo dobry wynik, biorąc pod uwagę, że rynek ten dzieli między sobą 19 brokerów. Na drugie miejsce, z udziałem 13,16%, udało się wskoczyć DI BRE Banku, a trzecie zajął DM BZ WBK (13,11%). Na rynku opcji głównym graczem jest natomiast Dom Inwestycyjny BRE Banku z 29-proc. udziałem. Ponad 18% rynku należy do ING Securities, a 14,2% do Biura Maklerskiego BPH.

DI BRE zadowolony

z promocji

Wysoki udział DI BRE Banku w obrotach na rynku kontraktów terminowych w pewnej mierze jest zasługą promocji, jaka w tym biurze obowiązywała do końca września (7 zł za kupno/sprzedaż kontraktu). Po jej zakończeniu broker nie wrócił, jak obawiali się niektórzy inwestorzy, do poprzedniego cennika (12 zł). Nowa stawka to tylko 9 zł dla wszystkich transakcji zawartych na kontraktach terminowych przez internet.

Czy promocja przyniosła oczekiwany efekt? - Zdecydowanie tak - uważa Barbara Tomczuk, dyrektor zarządzający w DI BRE. Udało nam się znacznie zaktywizować dotychczasowych klientów. Aktywność niektórych wzrosła nawet o 100% - informuje. Jej zdaniem, bardzo ważny był także efekt medialny. - Przez długi okres pokutował mit, że DI BRE jest brokerem obsługującym inwestorów instytucjonalnych oraz największych klientów indywidualnych. Tą ofertą udało nam się wyraźniej zaistnieć w grupie inwestorów detalicznych - mówi.DM BOŚ poszerza ofertę

Reklama
Reklama

Od drugiej połowy września DM BOŚ umożliwia swoim klientom handel kontraktami terminowymi na ropę i gaz. Nie są to jednak pierwsze tego typu instrumenty w ofercie biura. Klienci DM BOŚ mają od lutego 2003 roku dostęp do pochodnych notowanych na zagranicznych giełdach. Początkowo były wprowadzone kontrakty na indeksy, obligacje i waluty. Później dołączyły do nich pochodne na srebro i złoto.

Kontrakty na ropę opiewają na 500 baryłek i mają wartość około 33 tys. dolarów. Depozyt zabezpieczający, jaki musi wnieść inwestor, to natomiast około 3038 USD. Kontrakt na gaz wart jest około 70 tys. USD, a zabezpieczenie to tylko 8775 dolarów. W DM BOŚ można nimi handlować od godziny 9.00 do 20.30. Przeciętna prowizja płacona przez inwestorów to około 15 USD.

- Myślę, że kontraktami na ropę i gaz będą zainteresowani nie tylko drobni, aktywni gracze. To doskonały sposób na zabezpieczanie pozycji w akcjach spółek, których wyniki są silnie powiązane z ceną tych towarów, czyli PKN Orlen, Lotosu czy niedawnego debiutanta - PGNiG. Zainteresowanie tego rodzaju ofertą wyrażały również firmy chemiczne, których zyskowność zależy od ceny ropy - uważa Michał Wojciechowski, doradca zarządu DM BOŚ ds. usług internetowych.

Szkolenie w Rzeszowie i w Krakowie

GPW wspólnie z biurami maklerskimi organizuje szkolenia na temat debiutujących 17 października opcji na akcje. Bezpłatne wykłady będą dotyczyć podstaw tych instrumentów (istoty i zasad obrotu nimi na GPW oraz podstawowych technik zarabiania na rynku opcji). Szkolenia są adresowane przede wszystkim do inwestorów indywidualnych. Najbliższe odbędą się 10 października w godz. 16.45-18.45 w Rzeszowie (ul. Bernardyńska 7, POK BM BPH, zapisy pod numerem tel. 0-17 875-37-86), oraz

11 października w godz. 16.45-18.45 w Krakowie (ul. Starowiślna 2, POK BM BPH, zapisy pod numerem telefonu 0-12 619-24-37).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama