Na całym rynku kontraktów wolumen sięgnął 54 877 sztuk, czyli o 15,5% więcej niż poprzedni rekord z 28 września (47 501). Wartość obrotów wyniosła 2,65 mld - ponad dwa razy więcej niż na rynku akcji. Za tak dobry wynik w głównej mierze odpowiada ponadprzeciętna zmienność kontraktów. W czwartek kurs grudniowej serii spadł o 3,7% (92 pkt.). W następstwie Izba Rozrachunkowa Instrumentów Pochodnych (IRIP) zwiększyła poziom właściwego depozytu zabezpieczającego z 3,6% do 3,8% (wstępny wzrósł z 5% do 5,3%).
Przesądzony jest już rekord wolumenu w całym 2005 roku. Zakładając, że uda się utrzymać średnią dzienną aktywność inwestorów z pierwszych trzech kwartałów tego roku (21 tys.), to na koniec roku wolumen przekroczy 5 mln sztuk. Jeżeli natomiast dzienny wolumen przez następne trzy miesiące będzie oscylował na poziomie średniej z ostatniego kwartału (26 tys.), to na koniec roku wyniesie 5,5 mln instrumentów. Rekord z 2003 r. to natomiast 4,23 mln.
Opcje na akcje tuż-tuż
17 października w obrocie giełdowym znajdą się opcje na akcje. Jak już wielokrotnie informowaliśmy, będą one opiewały na papiery pięciu spółek - KGHM (500 akcji), Pekao (100 akcji), PKN Orlen (500 akcji), Prokomu (100 akcji) i Telekomunikacji (500 akcji). Istota ich działania będzie zbliżona do notowanych już na GPW opcji indeksowych. Nabywca opcji kupna (call) zagwarantuje sobie prawo nabycia akcji w przyszłości po znanej z góry cenie (nawet jeżeli cena rynkowa będzie dużo wyższa). Jeżeli cena rynkowa akcji będzie niższa i nie będzie się opłacało zrealizować prawa wynikającego z opcji, to będzie można z niego zrezygnować. Nabywca opcji sprzedaży (put) uzyska natomiast prawo do sprzedaży akcji po z góry określonej cenie. Sprzedawcy (wystawcy) obu typów opcji zobowiązują się do sprzedaży (opcja call) lub kupna (opcja put) akcji. Szczegółowy opis nowych instrumentów pojawi się w PARKIECIE w sobotę za tydzień (15 października).
Biura maklerskie walczą