Reklama

Ogłoś bankructwo, póki można

Ogłoś bankructwo teraz, zanim zmienią się przepisy - to slogan, na który usiłują przyciągnąć dziś klientów amerykańscy adwokaci.

Publikacja: 10.10.2005 09:46

Do ogłoszenia upadłości namawiają telewizyjne spoty, ulotki przychodzące w poczcie, e-maile i ogłoszenia w gazetach. Już od 17 października dłużnikom w USA trudniej będzie uciec przed zobowiązaniami finansowymi. Tego dnia wchodzi bowiem w życie nowa ustawa, uchwalona przez zdominowany przez republikanów Kongres i podpisana przez prezydenta George?a W. Busha 20 kwietnia 2005 roku. Za przeforsowaniem nowego prawa mocno lobbowały środowiska finansowe. Uchwalenie ustawy zabrało łącznie 8 lat. Do końca protestowały przeciwko niej organizacje broniące praw konsumentów.

Ruch w interesie

Kampania reklamowa przynosi skutek. Prawnicy twierdzą, że nigdy nie było takiego ruchu w interesie. Pod koniec września do amerykanskich sądów trafiało średnio 9 tysięcy wniosków o upadłość dziennie - o 50% więcej niż rok temu. Liczby te będą jeszcze rosły w miarę zbliżania się magicznej daty wejścia w życie nowej ustawy. Wielu Amerykanów czeka bowiem do ostatniej chwili z podjęciem trudnej finansowej decyzji.

Według danych zebranych przez firmę Lundquist Consulting na zlecenie Associated Press, pęd do bankructwa nie omija żadnego ze stanów czy regionów Ameryki.

Zmiany dotyczą przede wszystkim osób indywidualnych ogłaszających bankructwo na podstawie rozdziału 7 (Chapter 7) prawa o bankructwie. Spółki korzystające z Rozdziału 11 (Chapter 11) także odczują poważniejsze zmiany.

Reklama
Reklama

Osoby z dochodami przekraczającymi określony pułap nie będą mogły skorzystać z rozdziału 7, pozwalającego na całkowite wymazanie długów. Będą musiały spłacać wszystkie rachunki medyczne oraz długi na kartach kredytowych na podstawie rozdziału 13 prawa o bankructwie. Progi będą ustalane na podstawie średnich dochodów dla danego stanu. Dłużnicy ogłaszający niewypłacalność będą teraz musieli opracować plan spłacania przynajmniej części zobowiązań finansowych. Bankructwo będzie można ogłosić nie częściej niż raz na osiem lat. Ogłoszenie niewypłacalności będzie musiało poprzedzić skorzystanie z usług doradcy finansowego, który ma pomóc w restrukturyzacji długów.

Łatwe bankructwa

Nowe prawo ma położyć kres lawinie tzw. łatwych bankructw. W ostatnich latach około półtora miliona osób rocznie decydowało się na ogłoszenie niewypłacalności. Zwolennicy zaostrzenia prawa wyliczyli, że statystyczna rodzina musiała płacić za nadużywanie prawa o bankructwie około 400 USD rocznie w postaci wyższych odsetek za spłacane długi.

W przypadku firm nowe prawo zobowiązuje bankrutujących do ograniczenia terminu ochronnego do 18 miesięcy. W przeciwnym wypadku sąd w imieniu wierzycieli przejmie kontrolę nad spółką. Ustawa ogranicza także możliwości dużych wypłat dla dyrektorów upadających spółek.

Organizacje konsumenckie argumentowały, że nowe prawo uderzy przede wszystkim w amerykańską klasę średnią. Ostrzejsze przepisy mogą mieć także negatywne skutki dla całej gospodarki, bo zniechęcą Amerykanów do podejmowania ryzyka w obawie przed utratą całego dorobku życia.

Nieoczekiwanymi ofiarami nowej ustawy okażą się także osoby, które straciły wszystko w huraganie Katrina. Wiele z nich nie zdąży zebrać odpowiednich dokumentów, aby wystąpić o bankructwo przed 17 października.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama