Ich zdaniem złotego wspierają również oczekiwania na to, że Ministerstwo Finansów wkrótce wymieni na rynku międzybankowym środki ze sprzedaży obligacji denominowanych w dolarach.
"Nastroje wobec polskiej waluty są korzystne. Zagraniczni inwestorzy sprzedają euro, bo 3,87 to ważny poziom. Po części jest to wynikiem ruchów spekulacyjnych, a częściowo jest to efekt uruchomienia się zleceń stop loss, po tym jak euro przełamało poziom 3,87 złotego" - powiedział Paweł Wołczyński, szef dealerów z SG Banku. O godzinie 9.45 za euro płacono 3,8578 złotego. Za dolara płacono zaś 3,2090 złotego.
((Autor: Ewa Krukowska; Redagował: Piotr Skolimowski; RM: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700; [email protected]))