Dobra, ponieważ liczymy na szybki kompromis w sprawie budżetu. Pozwoli to nam przygotować się do szybkiego pozyskiwania unijnych finansów w kolejnych latach. Nowe pomysły Komisji Europejskiej (oficjalnie ogłoszone będą 20 października) mogą ożywić debatę nad budżetem i doprowadzić do jego szybszego uchwalenia.

Co postuluje KE? Rąbka tajemnicy uchyliła komisarz ds. planowania finansowego i budżetu UE Dalia Grybauskaite. Ujawniła m.in., że Bruksela chce powstania tzw. funduszu globalizacji. Korzystałyby z niego firmy, które nie radzą sobie z konkurowaniem na rynkach światowych (m.in. branża tekstylna). Wielkość funduszu to około 1 mld euro rocznie.

KE zaproponuje także, by część funduszy przeznaczanych na rozwój infrastruktury i walkę z bezrobociem przekazać na wzrost konkurencyjności firm. Polska, obecnie "pewniak" do finansowania UE, będzie musiała rywalizować o te pieniądze z krajami Europy Zachodniej.

PAP