Otwarcie środowej sesji odbyło się na poziomie o 1pb. niżej w segmencie papierów 5- i 10-letnich, w porównaniu z zamknięciem rynku z sesji poprzedniej. Przedpołudniowa część handlu przyniosła szybkie umocnienie krajowego długu o około 2 pb. Przyczyną tego był wzrost przewagi Donalda Tuska nad Lechem Kaczyńskim w prezydenckim wyścigu.

Jednak poranny wzrost cen obligacji został zatrzymany około południa. Inwestorzy oczekiwali ogłoszenia wyników przetargu na obligacje 10-letnie, na którym MF zaoferowało obligacje o wartości nominalnej 1,8 mld zł. Przy bardzo dużym popycie sięgającym 4,51 mld zł cała oferta została sprzedana po średniej rentowności 4,756%. W efekcie dużego zainteresowania ministerstwo zorganizowało aukcję dodatkową o wartości nominalnej 360 mln zł. Jednak tym razem sprzedano

obligacje za kwotę jedynie 225 mln zł.

W najbliższych dniach oprócz oczekiwań inwestorów na lekki wzrost inflacji duży wpływ będą miały doniesienia z kręgu polityki. Niepewność rynku co do kierunku, w którym pójdą rentowność, powinna być stosunkowo duża. W dłuższym

horyzoncie czasu silna złoty będzie jednak wspierać rodzimy dług.