Złoty minimalnie osłabił się w czasie środowej sesji, przy niskich obrotach. Głównym tematem wśród uczestników rynku był wieczorny mecz piłki nożnej pomiędzy Polską a Anglią. Na koniec dnia doar kwotowany był na poziomie 3,2260, podczas gdy euro na 3,8815. Kurs EUR/USD kwotowany był na poziomie 1,2025.
Złoty powrócił do trendu wzrostowego. Wciąż wydaje mi się, że w następnych tygodniach kurs EUR/PLN spadnie do 3,80. Wynik wyborów prezydenckich wydaje się o tyle istotny, że spadek EUR/PLN nastąpi bardzo szybko w przypadku zwycięstwa Donalda Tuska.
Wciąż na osłabienie złotego ma nadzieję duża liczba krajowych eksporterów. Także wielu zagranicznych inwestorów kupiłoby naszą walutę, gdyby tylko chciała się osłabić. Do kupna złotego przymierza się również Ministerstwo Finansów. Czwarty kwartał 2005 powinien więc stać pod znakiem popytu
na złotego, tak jak to było w poprzednich latach. Jedynym zagrożeniem dla tego scenariusza byłby zdecydowany wzrost awersji do ryzyka na ryn-
kach światowych, przekłada-