Przyjęta w końcu września wraz z projektem budżetu "Strategia zarządzania długiem sektora finansów publicznych w latach 2005-2007" zakłada, że począwszy od 2006 roku połowa potrzeb netto pożyczkowych będzie zaspokajana poprzez pożyczanie za granicą, natomiast potrzeby brutto złotowe spadną w 2006 roku o kilkadziesiąt miliardów złotych.
Według RPP, w 2006 roku rząd zakłada istotną zmianę strategii finansowania potrzeb pożyczkowych budżetu w zakresie wykorzystania środków ze źródeł zagranicznych - część tych środków ma być przeznaczona na sfinansowanie wydatków złotowych budżetu państwa.
"Zaproponowana zmiana ma poważne ekonomiczne konsekwencje. W porównaniu z dotychczasową strategią, powoduje wzrost zadłużenia w walutach zagranicznych oraz jego udziału w całkowitym długu publicznym. W warunkach obserwowanej zmienności kursu złotego rośnie w ten sposób ryzyko niestabilności relacji długu publicznego do PKB" - napisała RPP w opinii.
RPP zwraca też uwagę, że wykorzystywanie walut do finansowania bieżących wydatków budżetu poprzez ich sprzedaż na rynku zaburzałoby system płynnego kursu walutowego.
"Sprzedaż walut na rynku byłaby działaniem wzmacniającym kurs walutowy i sprzyjającym oczekiwaniom rynku do dalszej jego aprecjacji. Całkowite efekty takich działań byłyby niekorzystne dla gospodarki. Sprzedaż przez Ministerstwo Finansów walut na rynku w 2005 r. oraz zapowiedź dalszych tego typu operacji przyczynia się do wzmocnienia kursu złotego" - uważa rada.