"Głównym czynnikiem pchającym inflację do góry we wrześniu były ceny żywności i, w nieco mniejszym stopniu, ceny paliw, co wynika ze struktury koszyka konsumenckiego, w którym paliwa mają 4-proc. udział, a żywność prawie 30%" - powiedział Marcin Mróz, ekonomista banku Societe-Generale.
Pozytywnie na inflację powinna wpływać jednak niższa akcyza na paliwa, wprowadzona od 15 września przez resort finansów, a także cieplejszy wrzesień.
"Dwa czynniki wpływają na określenie inflacji wrześniowej: kiedy Główny Urząd Statystyczny mierzył ceny paliw, czy było to po wprowadzeniu niższej akcyzy na paliwa, czy przed. Wydaje nam się, że to było robione po połowie miesiąca, co wpłynie na wolniejsze tempo wzrostu cen paliw" - powiedział Bartosz Pawłowski, ekonomista ING Banku Śląskiego.
"Według naszych szacunków, ze względu na cieplejszy wrzesień, jesienne podwyżki cen warzyw i owoców przyjdą nieco później" - dodał.
Ekonomiści nie są już tak bardzo zgodni co do dalszego przebiegu ścieżki inflacji w kolejnych miesiącach.