"Nie ma co liczyć na więcej niż 3-proc. wzrost PKB w skali całego roku. Jeżeli chodzi o rok 2006, nie ma powodów, by kwestionować szacunki Ministerstwa Finansów, będzie to prawdopodobnie nieco ponad 4%" - powiedział także Pietrewicz.
Jego zdaniem, nadal nie widać ożywienia w inwestycjach.
"Dynamika inwestycji w trzecim i czwartym kwartale będzie niższa niż założona w sierpniowej projekcji" - powiedział Pietrewicz.
"Nie wydaje mi się, żebyśmy mieli do czynienia z wyraźnym ożywieniem w inwestycjach, bo mimo wysokiej dynamiki eksportu, przedsiębiorcy narzekają na mały popyt. To pośrednio znaczy, że ze strony inwestycji nie ma ożywienia, bo to tworzyłoby popyt wewnętrzny" - stwierdził także Pietrewicz.
Pietrewicz uważa, że za słabym tempem inwestycji stoją niekorzystne perspektywy wzrostu popytu wewnętrznego.